Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kapusta kiszona. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kapusta kiszona. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 lutego 2018

klasyczny gulasz wieprzowy



Klasyczny gulasz wieprzowy to jedno z moich ulubionych, tradycyjnych dań. Co zrobić, by przygotować najlepszy gulasz? Przede wszystkim powinniśmy kupić najlepszej jakości mięso od sprawdzonego dostawcy. Ja kupuję mięso u osiedlowego rzeźnika, który zawsze potrafi doradzić, a przede wszystkim gwarantuje jakość mięsa sprzedawanego już od kilkudziesięciu lat. Ja najbardziej lubię gulasz z szynki, ale - jeśli wolicie bardziej tłuste dania - wybierzcie łopatkę, a nawet karkówkę. Uwaga, schab nie nadaje się do przygotowywania gulaszu, jest zbyt suchy. Kolejnym elementem przygotowywania świetnego gulaszu jest to, czym podlewamy podsmażone mięso. Można oczywiście wodą, ale więcej smaku otrzymamy dodając do gulaszu jakiegoś alkoholu, piwa (świetne jest pszeniczne) albo białego wina. Gulasze "na piwie" najdziecie już na blogu, teraz czas na wino. 

Uwaga! Każde danie z dodatkiem alkoholu możecie bez obaw podawać zarówno dzieciom, jak i osobom prowadzącym pojazdy, ponieważ podczas gotowania procenty wyparowują, pozostawiając jedynie świetny smak. 

Zaczynamy?

Potrzebujemy:
  • około 1,5 kg mięsa wieprzowego
  • 3 średnie cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • około 150 ml białego wytrawnego wina
  • około 350 ml bulionu drobiowego (lub opcjonalnie wody)
  • 2 liście laurowe
  • sól i świeżo mielony czarny pieprz 
  • 2 łyżeczki mąki pszennej

Przygotowanie:

1. Dokładanie umyte i osuszone mięso kroimy na kawałki wielkości około 1,5 x 1,5 cm. Oprószamy delikatnie solą i pieprzem.

2. W dużym garnku lub głębokiej patelni rozgrzewamy tłuszcz. Gdy będzie już bardzo gorący, podsmażamy mięso. Partiami, po kilka - kilkanaście kawałków (w zależności od wielkości dna garnka lub patelni) na raz, na dużym ogniu, na rumiany kolor. Dzięki temu zabiegowi, mięso pozostanie bardziej soczyste i przede wszystkim odda sporo smaku do sosu. Podsmażone kawałki odkładamy na talerz i wrzucamy kolejne, aż do końca.

3. W międzyczasie cebule (lub szalotki) i czosnek obieramy i kroimy w piórka lub półplasterki. Podsmażamy razem z liśćmi laurowymi na tym samym tłuszczu, na którym smażyliśmy mięso (zmniejszamy ogień) do czasu, aż zmięknie i ładnie się zarumieni.

4. Do podsmażonej cebuli z czosnkiem dodajemy kawałki mięsa. Dolewamy wino i bulion (lub wodę), przykrywamy i dusimy do miękkości przez około godzinę - półtorej, co jakiś czas mieszając i w razie potrzeby podlewając bulionem lub wodą.

5. Gdy mięso całkiem zmięknie, możemy sos zagęścić i ostatecznie doprawić. Do kubka wsypujemy mąkę, wlewamy trochę zimnej wody (około 1/3 kubka) i dokładnie mieszamy. Nie może być grudek! Taką miksturę wlewamy do sosu i mieszamy wszystko. Po chwili sos powinien gęstnieć. Doprowadzamy do wrzenia. 

6. Na koniec doprawiamy wszystko solą i pieprzem. Gotowe!

Gulasz podajemy z ulubionymi dodatkami, kluskami, kaszą lub ziemniakami. Ja przygotowałam jeszcze surówkę z kiszonej kapusty, marchewki i jabłka.


Surówka z kiszonej kapusty:

Składniki:
  • kiszona kapusta dobrej jakości
  • jabłko (jedno na około 250 g kapusty, ale wszystko zależy od jej kwasowości)
  • marchewka (jedna mała na około 250 g kapusty)
  • łyżka lub dwie oleju rzepakowego

Przygotowanie:

Kapustę siekamy. Dodajemy jabłko obrane i starte na tarce o grubych oczkach, marchewkę, startą na oczkach małych i olej. Mieszamy i gotowe!

piątek, 11 grudnia 2015

bigos z prawdziwego zdarzenia




Bigos to jedno z tych dań, których właściwie nie jadam. Może to przez złą sławę tej tradycyjnej staropolskiej potrawy, która mi osobiście kojarzy się z kapustą wymieszaną z wszystkimi resztkami, jakie pozostają z obiadu. Gdy widzę bigos na wszelkiego rodzaju uroczystościach, piknikach czy innych dożynkach, odwracam wzrok. Każdy kto oglądał film Smarzowskiego, wie dlaczego. Jednak prawda jest taka, że we wszystkich książkach z tradycyjną kuchnią polską, które miałam okazję przeglądać, bigos występuje jako danie świąteczne, niemalże wykwintne, przygotowywane "na bogato" z dobrej jakości mięsem i kiełbasami. Dlatego mimo mojej niechęci do bigosu, postanowiłam przygotować swój domowy, według wskazówek Hanny Szymanderskiej. Powiem tak, bigos wyszedł smaczny i bardzo aromatyczny. I chociaż z pewnością nie zajmie miejsca w mojej top liście dań, kiedyś jeszcze go powtórzę, prawdopodobnie gdy będę wiedziała, że dzień później mogę mieć kaca. Może w Sylwestra?!


Składniki:
  • 1,5 kg kiszonej kapusty
  • 50 g suszonych prawdziwków
  • 6 wędzonych śliwek (uwaga! nie suszonych - wędzonych!)
  • 2 cebule, pokrojone w drobną kostkę
  • 300 ml czerwonego wytrawnego wina
  • 1,5 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 3 liście laurowe
  • 4 ziarenka ziela angielskiego
  • 4 ziarenka jałowca
  • około 500 g mięsa (ja wykorzystałam wołowinę, ale możecie dodać wieprzowinę, a nawet dziczyznę), pokrojonego w dużą kostkę
  • 150 g kiełbasy jałowcowej, pokrojonej w dużą kostkę lub półplasterki
  • 150 g innej kiełbasy (zapytajcie rzeźnika, która będzie najlepsza), pokrojonej tak jak kiełbasy jałowcowej
  • 1 łyżka majeranku
  • sól i pieprz
  • 1 łyżka smalcu lub oleju

Przygotowanie:

1. Kapustę przekładamy do dużego garnka. Jeśli jest zbyt kwaśna, przepłukujemy ją raz wodą. Uwaga, bigos powinien być kwaśny, więc nie przesadźcie z płukaniem. Zalewamy ją wodą w takiej ilości, by kapusta była całkiem zakryta.
2. Do kapusty dodajemy prawdziwki, wędzone śliwki, liście laurowe, ziele angielskie, jałowiec, majeranek, wlewamy wino i dodajemy koncentrat. Dusimy pod przykryciem.
3. W międzyczasie na łyżce smalcu podsmażamy mięso. Zaczynamy od wołowiny, którą smażymy na dużym ogniu do czasu aż ładnie się zarumieni. Zarumienione mięso przekładamy na duży talerz, a na tej samej patelni najpierw podsmażamy kiełbasę, a potem cebulę. Wszystko ściągamy z patelni i razem z wołowiną przekładamy do garnka z gotującą się kapustą.
4. Kapustę dusimy około 1,5 - 2 godzin, co jakiś czas mieszając. Jeśli zacznie przywierać, dolewamy odrobinę wody. Pod koniec gotowania, jeśli jest taka potrzeba, ściągamy pokrywkę i bigos odparowujemy. 
5. Na koniec doprawiamy solą i pieprzem.

Smacznego!

środa, 17 grudnia 2014

wigilijna kapusta z prawdziwkami



Nie ma Wigilii i Świąt Bożego Narodzenia bez kapusty z prawdziwkami. Przepisów na nią pewnie tyle, ile gospodyń. Wiem, że niektóre dodają do kwaśnej, kiszonej kapusty odrobinę kapusty białej, ale ja lubię, gdy wigilijna kapusta jest naprawdę kwaśna. Taka smakuje wszystkim w mojej rodzinie, więc nic nie modyfikujemy od lat. W końcu wigilijna kolacja powinna być raczej tradycyjna. 

Żeby kapusta naprawdę "przeszła" smakiem i aromatem prawdziwków zawsze przygotowuję ją wieczorem, dzień przed wigilią i wam też to proponuję.


Składniki:
  • około 2 kg kapusty kiszonej dobrej jakości
  • dwie duże garście suszonych prawdziwków
  • 2 duże cebule, pokrojone w kostkę i podsmażone na 2 - 3 łyżkach masła (uwaga, by cebuli nie zarumienić, wystarczy ją zeszklić)
  • 2 - 3 liście laurowe
  • 3 - 4 ziarenka ziela angielskiego
  • sól i świeżo mielony czarny pieprz

Przygotowanie:

1. Lekko opłukaną kapustę (ciągle musi pozostać kwaśna, ale to od was zależy, jak bardzo) przekładamy do garnka. Zalewamy wodą tak, by zakryła kapustę. 
2. Do garnka wrzucamy prawdziwki, liście laurowe, ziele angielskie, przykrywamy i dusimy do miękkości, co jakiś czas mieszając. Uwaga, kapusta "lubi" przywierać, dlatego, jeśli stwierdzicie że ma za mało wody, dolejcie trochę.
3. Gdy kapusta zmięknie, dodajemy podsmażoną wcześniej cebulę i wszystko dusimy jeszcze jakiś czas, już bez przykrycia, by nadmiar płynu odparował. Uwaga! Teraz musicie już mieszać częściej.
4. Doprawiamy solą i świeżo mielonym pieprzem do smaku.

Po ugotowaniu garnek z kapustą odkładamy na minimum kilka godzin, a najlepiej na całą noc, by jeszcze bardziej "przeszła" aromatem grzybów.

Smacznego!

poniedziałek, 3 lutego 2014

zimowy kapuśniak na wędzonce



Kapuśniak kojarzy mi się z zimą i górami obsypanymi śniegiem. I nie da się ukryć, że kapuśniak najlepiej smakuje zimą lub jesienią, gdy dni stają się krótsze i coraz chłodniejsze. Jest pożywny i rozgrzewający. I powinien być kwaśny. Nie mdły!

Składniki:
  • dwa duże żeberka wędzone
  • 1 duża marchewka
  • 1 pietruszka
  • duży kawałek pora
  • duży kawałek selera
  • 3 - 4 ziarna ziela angielskiego
  • 2 liście laurowe
  • 600 g kiszonej kapusty, lekko posiekanej
  • 250 - 300 g boczku wędzonego, pokrojonego w bardzo drobną kostkę
  • 1 duża cebula, pokrojona w bardzo drobną kostkę
  • 3 - 4 duże ziemniaki, obrane i pokrojone w kostkę
  •  sól i świeżo mielony pieprz
  • natka pietruszki
  •  opcjonalnie: kminek (ja nie lubię, więc nie dodaję, ale faktycznie do kiszonej kapusty pasuje jak ulał)

Przygotowanie:

1. Przygotowania zaczynamy od ugotowania aromatycznego bulionu, który będzie bazą do kapuśniaku. Wędzone żeberka zalewamy zimną wodą (około 1 litra), dodajemy marchewkę, pietruszkę, seler i pora, wrzucamy ziele angielskie i liście laurowe i doprowadzamy wszystko do wrzenia. Gotujemy na niewielkim ogniu przez około godzinę, tak by nasz bulion był jak najbardziej aromatyczny.
2.W dużym garnku podsmażamy boczek (bez tłuszczu, wytopi się z niego i tak zbyt wiele), by wytopiło się z niego jak największa ilość tłuszczu. Podsmażamy powoli, by nie spalił się od razu. Porządnie podsmażony boczek wyciągamy z garnka za pomocą łyżki cedzakowej, a na wytopionym tłuszczu podsmażamy cebulę. Nie powinna się za mocno rumienić, ma się zeszklić i nadać zupie lekkiej słodyczy. 
3. Do podsmażonej cebuli dodajemy kapustę kiszoną i dusimy całość przez czas, podczas którego gotujemy bulion na wędzonce.
4. Gdy stwierdzimy, że bulion jest ok (po około godzinie), przecedzamy go i przelewamy do garnka z kapustą. Wszystko przykrywamy i gotujemy na małym ogniu przez około 2 godziny, aż kapusta zacznie mięknąć.
5. Gdy kapusta nie będzie już zupełnie twarda, wrzucamy do garnka pokrojone ziemniaki i podsmażone wcześniej skwarki i dalej gotujemy, aż ziemniaki będą miękkie. Może to potrwać dłużej niż zazwyczaj, ponieważ ziemniaki w kwasie gotują się dłużej. Jednak podczas ich gotowania, kapusta będzie dalej mięknąć i na koniec będzie idealna. Jeśli podczas gotowania stwierdzicie, że wyparowało z garnka zbyt wiele płynu, dolejcie odpowiednią według was ilość zimnej wody.
6. Gdy kapusta i ziemniaki są naprawdę miękkie, doprawiamy zupę solą i pieprzem. 
7. Przed podaniem posypujemy natką pietruszki.

Smacznego!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...