Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza jęczmienna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza jęczmienna. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 lipca 2017

wegański krupnik



By ugotować najlepszą wegańską zupę, potrzebujemy tak naprawdę jednego - najlepszego bulionu. Domowego, bardzo aromatycznego, który "udźwignie" całą zupę i zrobi ją niepowtarzalną. Do tego potrzebujemy dużej ilości świetnej jakości świeżych warzyw, ziół i odrobiny cierpliwości. Nie ma możliwości ugotować bulionu w 20 minut, chyba że postanowicie "ulepszać" jego smak różnego rodzaju kostkami. Niestety, kostki to zło, nawet te ekologiczne nigdy nawet w 10 % nie zastąpią nam smaku długo gotowanego bulionu. Okej, zaczynamy?


Potrzebujemy:

na bulion warzywny:
  • 3 duże marchewki 
  • 3 duże pietruszki + kilka gałązek natki
  • bulwa selera + nać selera (porządnie umyta i wypłukana z piasku)
  • 1 por
  • 1 cebula, opalona nad ogniem albo przypieczona w piekarniku (w najwyższej temperaturze przez kilka minut)
  • 1 nieduży pomidor
  • 2 - 3 liście laurowe
  • 3 - 4 ziarenka ziela angielskiego
  • łyżeczka pieprzu w ziarnach
  • sól do smaku


na krupnik:
  • bulion warzywny
  • pół szklanki kaszy jęczmiennej (na duży garnek bulionu)
  • kilka suszonych prawdziwków
  • warzywa z gotowania bulionu, pokrojone w kostkę
  • sól i świeżo mielony pieprz


Przygotowanie:

Zaczynamy od przygotowania bulionu.

Obrane warzywa kroimy na mniejsze kawałki. Marchewki, korzenie pietruszki na 2 - 3 części, bulwę selera nawet na 6, pomidora i pora na pół. Opłukane warzywa przekładamy do garnka, zalewamy wodą i wstawiamy na ogień. Dodajemy liście laurowe, ziele angielskie i ziarenka pieprzu. Wszystko przykrywamy i gotujemy na małym ogniu przez około 2 godziny. Jeśli płyn zbyt mocno odparuje, dolewamy zimnej wody. Bulion nie powinien gotować się zbyt mocno, ma tylko "pykać". Na koniec bulion doprawiamy solą i odcedzamy. Gotowe, możemy zabrać się za gotowanie krupniku!


Gotowanie krupniku.

Do gotowego, gorącego bulionu wsypujemy kaszę. Dodajemy suszone grzyby i gotujemy pod przykryciem, na małym ogniu, co jakiś czas mieszając. Gotujemy tak długo, aż kasza zmięknie i powiększy swoją objętość. Na koniec dodajemy pokrojone w kostkę warzywa z gotowania bulionu i doprawiamy pieprzem, a jeśli jest taka potrzeba - także solą.

Podajemy posypany natką pietruszki albo posiekanym koperkiem!

Smacznego!



środa, 13 listopada 2013

krupnik



Ze względu na główny składnik: nieprzetworzoną zdrową kaszę - lokalny i niedrogi produkt - KRUPNIK od lat utrzymuje się w czołówce popularności polskich zup. To typowa wschodnioeuropejska zupa, do której oprócz wywaru z mięsa potrzebne są: włoszczyzna i ziemniaki, suszone grzyby i, jeśli ktoś lubi, natka pietruszki, koper.

Krupnik powstaje na mięsnym wywarze. Z żołądków drobiowych, cielęciny, żeberek, wędzonki, ja gotuję z udek kurzych. Nela Rubinstein - żona artysty Artura Rubinsteina, autorka słynnej książki kucharskiej Nela's Cookbook, opublikowanej w Nowym Jorku w 1983, nazywanej przez wielu kulinarną biblią - gotowała krupnik na kaczym rosole. Według Neli krupnik nie powinien być zbyt gęsty. Jej proporcje to jedna łyżka kaszy na osobę. Na dodatek kaszę do krupniku gotowała oddzielnie. Pozbywała się dzięki temu tej charakterystycznej "lepkości" i zawiesistości zupy. Ja jednak to lubię, ponieważ nadają krupnikowi charakteru i nigdy nie gotuję kaszy oddzielnie. Nie dodaję także ziemniaków, ale wynika to głównie z prób zrobienia z krupniku dania mniej kalorycznego. I jeszcze jedno - mój krupnik jest gęsty, nawet bardzo! Dzięki temu zamienia się w osobny obiad i naprawdę nie potrzeba już drugiego dania.


Składniki na duży garnek zupy:
  • 2 udka z kurczaka
  • 2 marchewki, obrane i pokrojone w cienkie słupki
  • 1 pietruszka, j.w.
  • 1/2 selera, j.w.
  • 1 por, obrany i pokrojony w cienkie plasterki [całą świeżą włoszczyznę można zastąpić mrożoną (szczególnie, jeśli nie macie cierpliwości, by kroić tak drobno warzywa, użyjcie około 3/4 opakowania mrożonej włoszczyzny)]
  • około 100 - 150 g suchej kaszy jęczmiennej
  • około 2 litry zimnej wody
  • 3 suszone prawdziwki, pokruszone na mniejsze kawałki
  • 2 listki laurowe
  • 3 ziarenka ziela angielskiego
  • sól i pieprz do smaku
+ opcjonalnie: 2 - 3 ziemniaki pokrojone w kostkę (1 cm x 1 cm), natka pietruszki, koperek


Przygotowanie:
1. Do dużego garnka wlewamy około 2/3 podanej ilości zimnej wody, od razu dodajemy udka, liście laurowe oraz ziele angielskie, dodajemy około 1 łyżeczkę soli (dokładnie doprawimy później) i gotujemy około 30 minut od czasu zagotowania.
2. Po około 30 minutach dodajemy pokrojoną włoszczyznę, kaszę (ja kaszy nie płuczę, lubię kiedy krupnik jest gęsty od skrobi) oraz suszone grzyby. To jest także czas, by ewentualnie dodać pokrojone ziemniaki. 
3. Dodajemy pozostałą wodę i gotujemy jeszcze około 20 minut.
4. Po tym czasie wyciągamy z zupy ugotowane kurze udka. Obieramy je dokładnie z mięsa. Mięso kroimy na mniejsze kawałki (bez przesady - fajnie poczuć kawałek kurczaka w zupie) i dodajemy z powrotem do garnka.
5. Zupę doprawiamy solą i pieprzem i gotowe!

Krupnik, jak większość zup, najlepiej smakuje następnego dnia po przygotowaniu!

Smacznego!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...