Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miód. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miód. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

domowe batony musli # 2



Domowe batony musli w nowej, moim zdaniem mniej słodkiej i zdrowszej niż ostatnio, odsłonie. Super na drugie śniadanie lub podwieczorek. Jeśli wykorzystacie płatki inne niż owsiane oraz mąkę np. gryczaną, będą bezglutenowe, więc świetne dla osób, które ze względów zdrowotnych muszą unikać glutenu jak ognia.


Składniki:
  • 1 szklanka płatków owsianych
  • 1 szklanka płatków jaglanych
  • 2 czubate łyżki mąki pełnoziarnistej
  • 2/3 szklanki wiórków kokosowych
  • 1/4 szklanki pestek dyni
  • 1/4 szklanki nasion słonecznika
  • 1/4 szklanki posiekanych orzechów (wybierzcie swoje ulubione lub te, które akurat macie pod ręką)
  • 1/4 szklanki płatków migdałowych
  • 3 łyżki nasion chia
  • 3 łyżki nasion jagody goji
  • 1/4 szklanki gorącej wody
  • 3 łyżki miodu
  • 2 płaskie łyżki oleju rzepakowego
  • 2 białka jajek, ubite na sztywno ze szczyptą soli

Przygotowanie:

1. Piekarnik rozgrzewamy do 170 st. C bez termoobiegu.
2. Miód i olej rozpuszczamy w gorącej wodzie.
3. Wszystkie suche składniki mieszamy razem z wodą z miodem.
4. Dodajemy do masy ubite białka, mieszamy i wykładamy na blaszkę, wyłożoną papierem do pieczenia, uklepując na grubość około 1 centymetra.
5. Batony pieczemy 25 - 30 minut, a następnie pozostawiamy do przestygnięcia.
6. Lekko przestudzone batony kroimy na prostokąty i pozostawiamy do lekkiego wyschnięcia.

Smacznego!

sobota, 20 grudnia 2014

babeczki miodowo - pomarańczowe



Te babeczki są dla wszystkich, którzy lubią naprawdę słodkie desery. Jak dla mnie okazały się zbyt słodkie, ale gdy zaniosłam je do biura zniknęły w mgnieniu oka. 


Jakie składniki? Pamiętajcie, by wszystkie były w temperaturze pokojowej!
  • 150 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 100 g cukru
  • 50 g masła
  • 60 ml mleka
  • 3 łyżki płynnego miodu
  • 1 jajko
  • skórka otarta z dużej, sparzonej wcześniej pomarańczy
+ do dekoracji: w moim przypadku masa marcepanowa z odrobiną zielonego barwnika spożywczego, ale równie dobrze możecie przygotować lukier (fajny będzie lukier pomarańczowy) lub polewę z gorzkiej czekolady


Jak przygotować?

1. Mikserem ucieramy masło z cukrem na jedwabistą, prawie białą masę. Wbijamy jajko i ciągle miksujemy. 
2. Do masy przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia i całość mieszamy.
3. Dolewamy mleko, miód, dodajemy skórkę pomarańczową, mieszamy.
4. Masę przekładamy do formy na muffiny wyłożonej papierowymi papilotkami i pieczemy babeczki 20 - 25 minut w piekarniku rozgrzanym wcześniej do 180 st. C.

Upieczone babeczki przekładamy do całkowitego ostygnięcia, zanim zaczniemy je dekorować.

Smacznego!

środa, 18 grudnia 2013

domowe batony musli




Uwielbiam batoniki musli, jednak te, które do tej pory znajdowałam w sklepie, przerażały mnie zawartą w nich ilością konserwantów. Postanowiłam przygotować je samodzielnie, bez zbędnych "E". Składniki, które wykorzystałam do domowych batonów, miałam akurat pod ręką. Ale możecie wykorzystać inne - rodzynki (ja akurat za nimi nie przepadam), inne orzechy (super będą pistacje!). Wszystko zależy od waszych upodobań lub tego, co akurat posiadacie w spiżarni.


Składniki:
  • pół szklanki płatków owsianych 
  • pół szklanki wiórków kokosowych
  • 1/4 szklanki sezamu
  • pół szklanki słonecznika
  • 1/4 szklanki pestek dyni
  • pół szklanki suszonej żurawiny
  • 1/4 szklanki jagód goji
  • garść orzechów (w moim przypadku orzechów włoskich i niesolonych arachidowych)
  • 1/4 szklanki płynnego miodu
  • 2 łyżki brązowego cukru
  • 50 g masła

Przygotowanie:

1. Na dużą patelnię wsypujemy płatki, wiórki, sezam, orzechy, dynię i słonecznik. Prażymy wszystko, co jakiś czas mieszając przez kilka minut, aż ładnie się zrumienią (uwaga, bo łatwo je przypalić). Podprażoną całość przesypujemy do miski.
2. Dodajemy żurawinę i jagody goji.
3. Do małego rondelka wlewamy miód i dodajemy cukier i masło. Na bardzo małym ogniu gotujemy syrop około 10 minut, co jakiś czas mieszając. Gotowy odstawiamy do lekkiego przestygnięcia.
4. Do miski ze wszystkimi suchymi i uprażonymi składnikami wlewamy syrop i mieszamy wszystko dokładnie.
5. Masę przekładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Przy pomocy spodu łyżki wygładzamy wierzch. Odstawiamy do całkowitego ostygnięcia, a kiedy masa wystygnie, przekładamy formę do lodówki na kilka godzin.
6. Po kilku godzinach wyciągamy formę z lodówki, a masę kroimy ostrym nożem na batoniki o wielkości zależnej tylko od was.

Smacznego!

piątek, 6 grudnia 2013

sałata z grillowanym kurczakiem i sosem miodowo - musztardowym



Sałata z grillowanym kurczakiem, parmezanem i sosem miodowo - musztardowym to zdrowa i lekka propozycja na lunch czy kolację. W południe daje odpowiedniego "kopa" na resztę dnia, a wieczorem nie obciąża żołądka. DO tego przepisu wystarczy zwykła sałata lodowa, ale jeśli macie możliwość - koniecznie spróbujcie pomieszać ją ze świeżym szpinakiem (na surowo jest po prostu rewelacyjny), radicchio (lekko gorzkawa) i roszponką (cudownie delikatna). Przy okazji warto pamiętać, że surowy szpinak i roszponka to prawdziwe bomby witaminowe i jedne z najcenniejszych źródeł żelaza spośród wszystkich dostępnych dla człowieka naturalnych źródeł tego pierwiastka.


Składniki (porcja dla 4 osób):
  • mieszanka sałat (proponuję: szpinak, radicchio, roszponkę i sałatę lodową) 
  • 2 piersi kurczaka, umyte i osuszone 
  • garść płatków parmezanu 
  • 3 łyżki słonecznika 
  • 1 łyżka oliwy z oliwek 
  • sól i świeżo mielony pieprz 
  • bagietka lub chleb razowy
na sos miodowo - musztardowy:
  • 2 łyżeczki musztardy francuskiej (lub innej, jaką macie pod ręką) 
  • 1 łyżeczka miodu 
  • 1 łyżeczka białego octu winnego 
  • 3 łyżki oliwy z oliwek 
  • sól, pieprz

Przygotowanie:
1. Umyte i osuszone piersi kurczaka doprawiamy z obu stron solą i pieprzem i smażymy na patelni grillowej (lub innej) na rozgrzanej oliwie (1 łyżka). Po usmażeniu odkładamy mięso na deskę, aby "odpoczęło". To sprawi, że wszystkie soki zostaną w środku, a kurczak będzie smaczniejszy. Na tej samej patelni, na której smażyliśmy kurczaka, podsmażamy bagietkę i prażymy słonecznik.
2. Przygotowujemy sos: musztardę, miód i ocet mieszamy razem (fajnie się to robi w małym słoiczku, który zastępuje nam shaker). Doprawiamy solą i pieprzem i znowu mieszamy. Pamiętajcie, by doprawiać sosy solą przed dodaniem oliwy, ponieważ sól nie rozpuszcza się w tłuszczu. Na koniec dolewamy oliwę i znowu mieszamy. Gotowe. Jeśli wolicie sosy bardziej kwaśne lub słodkie, dodajcie odpowiednio więcej musztardy, miodu bądź octu.
3. Dokładnie umyte i osuszone liście sałaty układamy bezpośrednio na 4 talerzach i skrapiamy je sosem.
4. Kurczaka, który trochę "odpoczął" na desce, kroimy w plastry i układamy po równo na sałacie. Posypujemy uprażonym słonecznikiem oraz płatkami parmezanu. Do tego chrupiące grzanki z bagietki i gotowe. Prawda, że proste? A jakie pyszne! Spróbujcie!

P.S. Zamiast słonecznika świetnie sprawdzą się pestki dyni!

Smacznego!

piątek, 27 września 2013

kurczak w syropie klonowym z chilli i przyprawami korzennymi



Istnieje przekonanie, że syrop klonowy jest afrodyzjakiem, takim samym jak lubczyk czy szampan. Zwiększa wrażliwość na bodźce zewnętrzne i pobudza zmysły. Określany jest mianem naturalnego cukru. Jak wskazuje nazwa produkuje się go z pnia klonu. Dzięki odparowaniu wody, uzyskiwany jest gęsty syrop, bogaty w sole mineralne (m.in. wapń, magnez, potas, fosfor i mangan), niezbędne do prawidłowej pracy serca i układu nerwowego. Zawiera również witaminy z grupy B, niacynę, biotynę oraz kwas foliowy. Warte podkreślenia jest to, że syrop klonowy jest mniej kaloryczny niż biały cukier i miód. Ma charakterystyczny słodki smak, bursztynową barwę i niesamowity zapach. Syrop klonowy produkowany jest przede wszystkim w Kanadzie.

Syrop klonowy używany jest głównie jako zamiennik cukru i miodu. Używa się go w roli polewy do naleśników i gofrów (słynne amerykańskie pancakes nie mogą się bez niego obejść), jest dodatkiem do owoców, francuskich tostów na słodko, różnorodnych deserów, lodów czy płatków śniadaniowych. Świetnie smakuje z jogurtem naturalnym. Znakomicie komponuje się z warzywami, smażonymi lub pieczonymi mięsami i rybami.

Tym razem proponuję wam pieczone podudzia z kurczaka w marynacie z syropu klonowego, ostrej chilli i sosu sojowego z dodatkiem korzennych przypraw. Można zastąpić podudzia skrzydełkami, całymi udkami (ale wtedy należy je piec trochę dłużej) czy nawet żeberkami. Danie to świetnie sprawdzi się jako przekąska na przyjęciu, ale będzie równie super jako klasyczny rodzinny obiad, podany np. z prostą sałatą z lekko kwaskowatym winegretem.


Czego potrzebujemy:

  • 12 podudzi kurczaka

marynata:
  • 5 łyżek syropu klonowego
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 2 łyżki oleju słonecznikowego lub innego (ważne, by był bezzapachowy, dlatego akurat w tym przypadku nie używajcie oliwy z oliwek)
  • 1 łyżka miodu (dla podkreślenia słodkiego smaku)
  • 1 czubata łyżeczka suszonych płatków chilli (to jest ilość na dość pikantnego kurczaka, jeśli wolicie mniej lub bardziej ostre smaki, użyjcie odpowiedniej dla was ilości chilli)
  • 3 ząbki czosnku pokrojone w grube plasterki
  • 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 2 - 3 gwiazdki anyżu
  • 3 owoce kardamonu, lekko rozgniecione (kardamon także nazywany jest afrodyzjakiem :))
  •  szczypta soli

Przygotowanie:

1. Wszystkie składniki marynaty łączymy ze sobą.
2. Do marynaty dodajemy umyte i, co bardzo ważne, wysuszone podudzia z kurczaka. Proponuję te podudzia lekko ponacinać w 2 - 3 miejscach, dzięki czemu jeszcze bardziej wchłoną marynatę. Kurczaka przykrywamy folią spożywczą i odkładamy do lodówki na minimum 3 - 4 godziny, a najlepiej na całą noc.
3. Kawałki kurczaka pieczemy w piekarniku rozgrzanym do temp. 180 st. C (bez termoobiegu) przez około 1 godzinę. Po tym czasie możemy zwiększyć temperaturę do 220 st. C i piec jeszcze około 10 minut, by kurczak ładnie się zarumienił.

Podudzia w syropie klonowym smakują wyśmienicie zarówno na ciepło, jak i schłodzone do temperatury pokojowej.

Smacznego!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...