Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza manna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza manna. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 stycznia 2018

oldschoolowy torcik cytrynowy



Jakiś czas temu upiekłam podobny tort, przekładany kremem migdałowym. Teraz postanowiłam przekręcić trochę tamten przepis i zaryzykować z innym smakiem.Wyszło okej, naprawdę smacznie, dlatego i ten przepis, lekko zmodyfikowany pojawia się teraz na blogu!

Uwaga! Klasycznie tort ten przygotowuje się na dużej tortownicy i składa się z trzech placków. Na blogu znajdziecie już właśnie na taki tort, duży i niski (staromodny tort migdałowy). Ja tym razem postanowiłam zaszaleć, ale jeśli nie macie czasu, by piec 8 czy 9 placków, upieczcie 3 duże, będzie git!

 
Składniki:

ciasto:
  •  2 jajka
  • pół kostki masła (100 g)
  • szklanka mleka 
  • mąka pszenna (około 1/2 - 3/4 szklanki)
  • 2 łyżki cukru
  • płaska łyżeczka sody oczyszczonej

krem:
  •  szklanka mleka
  • 6 -7 łyżek kaszy manny
  • kostka masła (200 g)
  • cukier (do smaku)
  • sok z dwóch cytryn
  • skórka otarta z dwóch cytryn

Przygotowanie (na dużą tortownicę i torcik złożony z trzech warstw):

1. Piekarnik rozgrzewamy do 200 st. C.
2. Jajka miksujemy z cukrem, mlekiem i roztopionym masłem. Gdy wszystko się połączy dodajemy łyżeczkę sody oczyszczonej i mąkę - stopniowo, aż masa będzie przypominała konsystencją gęstą śmietanę. 
3. Dużą tortownicę wykładamy papierem do pieczenia i wylewamy na nią 1/3 przygotowanego ciasta. Pieczemy kilka minut, aż placek się zarumieni. Procedurę powtarzamy 3 razy - potrzebujemy trzech placków!

Uwaga! Jeśli chcecie przygotować mały torcik, wylewajcie do małej tortownicy około 2 łyżek ciasta, pieczcie chwilę, aż się zarumieni, powtarzając tę czynność aż skończy wam się ciasto.
4. Upieczone placki pozostawiamy do przestygnięcia. W tym czasie przygotowujemy krem.
 
5. Szklankę mleka zagotowujemy. Dodajemy 6 - 7 łyżek kaszy manny, mieszamy. 
6. Lekko przestudzoną kaszę przekładamy do dużej miski, dodajemy masło, sok z cytryny i skórkę i blendujemy wszystko na gładki krem. Na koniec dodajemy cukier (w ilości do smaku - placki nie są specjalnie słodkie). Jeszcze chwilę blendujemy do połączenia składników.
7. Placki przekładamy kremem. 
8. Tak przygotowany tort odstawiamy na około godzinę do lodówki. 
Smacznego!

poniedziałek, 11 stycznia 2016

staromodny tort migdałowy



Kiedy dodałałam zdjęcie tego tortu na facebooka, moja przyjaciółka była przekonana, że kupiłam gdzieś gotowca. Oświadczam, że tortu piekłam sama. Własnymi rękami, bez pomocy osób drugich. Jego przygotowanie nie jest trudne, właściwie bardzo proste, wymaga jednak sporo czasu i cierpliwości. Zapewniam was jednak, że warto. Jeśli jesteście fanami torciku migdałowego ze szwedzkiej sieci salonów meblowych na "i", będziecie zachwyceni. 

Przepis na ten staromodny tort znalazłam w starym zeszycie mojej mamy. Biorąc pod uwagę, jak zachlapana była ta strona, prawdopodobnie piekła go dość często, czego niestety już nie pamiętam. Ale myślę, że ten przepis także stanie się moim ulubionym. I już mam pomysły, jak go trochę poprzekręcać. Co powiecie na krem cytrynowy? Albo z orzechów laskowych? Oj, będzie się działo. Pod warunkiem, że znajdę trochę czasu :)


Składniki:

ciasto:
  •  2 jajka
  • pół kostki masła (100 g)
  • szklanka mleka 
  • mąka pszenna (około 1/2 - 3/4 szklanki)
  • 2 łyżki cukru
  • płaska łyżeczka sody oczyszczonej

krem:
  •  szklanka mleka
  • 6 -7 łyżek kaszy mannej
  • kostka masła (200 g)
  • cukier (do smaku)
  • kilka kropel aromatu migdałowego (kupcie aromat naturalny - naprawdę warto!)
+ garść płatków migdałowych

Przygotowanie:

1. Piekarnik rozgrzewamy do 200 st. C.
2. Jajka miksujemy z cukrem, mlekiem i roztopionym masłem. Gdy wszystko się połączy dodajemy łyżeczkę sody oczyszczonej i mąkę - stopniowo, aż masa będzie przypominała konsystencją gęstą śmietanę. 
3. Dużą tortownicę wykładamy papierem do pieczenia i wylewamy na nią 1/3 przygotowanego ciasta. Pieczemy kilka minut, aż placek się zarumieni. Procedurę powtarzamy 3 razy -potrzebujemy trzech placków!
4. Upieczone placki pozostawiamy do przestygnięcia. W tym czasie przygotowujemy krem.
5. Szklankę mleka zagotowujemy. Dodajemy 6 - 7 łyżek kaszy mannej, mieszamy. 
6. Lekko przestudzoną kaszę przekładamy do dużej miski, dodajemy masło i blendujemy wszystko na gładki krem. Na koniec dodajemy cukier (w ilości do smaku - placki nie są specjalnie słodkie) i aromat migdałowy. Jeszcze chwilę blendujemy do połączenia składników.
7. Migdały prażymy na suchej patelni, aż lekko się zezłocą.
8. Placki przekładamy kremem. Na ostatni układamy jeszcze porcję kremu, a wierzch posypujemy uprażonymi migdałami.
9. Tak przygotowany tort odstawiamy na około godzinę do lodówki.

Smacznego!

środa, 23 października 2013

stefanka zwana także miodownikiem



Już kiedyś pisałam, że pieczenie ciast mnie przeraża. Boję się biszkoptów i innych, których pieczenie w teorii wydaje się łatwe i przyjemne, a jak przychodzi co do czego, wszystko zamienia się w istny koszmar. Jednak jak każdy kucharz - amator nie poddaję się po kolejnych porażkach i z prawie takim samym zapałem zabieram się za przygotowywanie ciast i (o zgrozo!) tortów. O moich przygodach z tortami - kiedy indziej :)

Przygotowując stefankę, jakież było moje zdziwienie, że wcale nie jest to takie trudne. Ba! Jest wyjątkowo łatwe! Jeśli poradziłam sobie ja, poradzi sobie każdy!


Potrzebujemy:

Ciasto: 

Krem:
Polewa:
  • 150 g gorzkiej czekolady dobrej jakości 
  • 50 g miękkiego masła


Dodatkowo (opcjonalnie):
  • 150 ml gorzkiej herbaty (ja użyłam herbaty earl grey)

Przygotowanie:

Ciasto miodowe:

1. Piekarnik rozgrzewamy do 180 st. C bez termoobiegu. Prostokątną formę o wymiarach ok. 20 x 30 cm wykładamy papierem do pieczenia (dzięki temu dużo łatwiej będzie wyciągnąć ciasto z formy po upieczeniu).
2. Wszystkie składniki na ciasto zagniatamy, aż będzie gładkie. Ze względu na dużą ilość masła i miodu, ciasto zagniata się naprawdę łatwo i nie zajmuje to dużo czasu.
3. Gotowe ciasto dzielimy na trzy równe części i po kolei każdą rozwałkowujemy na placki o wymiarach formy. 
4. Placki po kolei wkładamy do formy i pieczemy w nagrzanym piekarniku przez 15 minut. Gotowe, gorące placki odstawiamy na kratkę do wystygnięcia. Nie przejmujcie się, że placki po upieczeniu są zbyt miękkie. Podczas stygnięcia robią się twardsze. 

Krem:

1. W garnku podgrzewamy mleko i dodajemy kaszę, cukier puder i pastę lub ekstrakt waniliowy. Cały czas mieszając trzepaczką gotujemy do czasu, aż kasza zgęstnieje. Nie trwa do długo, więc nie przerywajcie mieszania, bo powstaną grudki. 
2. Kaszę zostawiamy do ostygnięcia. Gdy będzie już letnia, dodajemy do niej masło i cały czas ucieramy, aż masa będzie gładka i lśniąca. Na koniec dodajemy ekstrakt migdałowy i ucieramy jeszcze kilka sekund.

Polewa:

Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej i cały czas mieszając dodajemy po kawałku masła. Zostawiamy do przestygnięcia.


Składanie ciasta:

1. Na desce układamy pierwszy placek. Nasączamy go 1/3 ilości gorzkiej herbaty i rozsmarowujemy na nim 1/2 ilości kremu. Nakładamy drugi placek i powtarzamy całą czynność. Na samą górę układamy trzeci placek i także nasączamy herbatą.
2. Ostatni placek polewamy obficie polewą i odstawiamy do zastygnięcia.

Gotowe!

Smacznego!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...