Pokazywanie postów oznaczonych etykietą boczniaki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą boczniaki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 marca 2018

flaczki z boczniaków



Lubię zupy. Na blogu znajdziecie już ponad 50 przepisów, zarówno na te klasyczne, polskie, takie jak rosół, żurek czy barszcz zabielany, jak i pochodzące z innych części świata - węgierska zupa gulaszowa i włoska zupa straciatella. Gotuję zupy często i zazwyczaj zastępuję nimi cały obiad. Moje zupy są gęste i spokojnie można się nimi najeść. Gotuję zupy vege i takie z porządną wkładką mięsną. 

Pamiętam jak kilka lat temu, moja koleżanka, zatwardziała weganka, poprosiła, by ugotowała jej flaczki. Zbaraniałam, bo wtedy o flaczkach innych, jak z wieprzowymi wnętrznościami, nie słyszałam. Minęło sporo czasu, zanim faktycznie postanowiłam owe vege flaczki przygotować. Trwało to tyle, bo nie mogłam sobie wyobrazić, jak taka zupa ma smakować. Skoro "flaczki", to nie powinny przypominać klasycznej grzybowej. Problem polegał również na tym, że nie wiem, jak smakują flaki klasyczne. Przepraszam, nie jestem w stanie ich spróbować. To chyba jedyna potrawa, jakiej nigdy nie próbowałam. Nie mogę, odrzuca mnie. Jak więc ugotować zupę, która powinna smakować podobnie do flaczków, ale nie być flaczkami, w dodatku nie wiedząc jak te flaczki powinny smakować! Postanowiłam rozwinąć wyobraźnię i ugotować zupę, inną niż grzybowa, która po prostu będzie mi smakować. I udało się, wyszła. Chociaż nie wiem, czy smakuje jak flaczki... :P


Składniki:
  • około 400 g boczniaków, umytych i osuszonych, pokrojonych w paski
  • duża cebula, pokrojona w drobną kostkę
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 liście laurowe
  • 3 ziarenka ziela angielskiego
  • pół łyżeczki mielonej słodkiej papryki
  • 2 goździki
  • 1/4 łyżeczki mielonego imbiru
  • 1 łyżeczka suszonego majeranku
  • sól i świeżo mielony pieprz
  • łyżka oleju rzepakowego
  • około 1,5 litra bulionu warzywnego* (w wersji mięsnej - bulionu drobiowego)
 * ja przygotowuję buliony wcześniej i zamrażam. Warzywny gotuję z kilku marchewek, pietruszek, selera (zarówno bulwy, jak i naciowego), pora i przypraw i ziół, także lubczyku.


Przygotowanie:

1. W garnku rozgrzewamy olej. Wrzucamy cebulę i czosnek, przeciśnięty przez praskę, dodajemy liście laurowe i ziele angielskie i podsmażamy wszystko około 5 minut. 

2. Do podsmażonej cebuli dodajemy boczniaki i smażymy wszystko razem jeszcze kilka minut.

3. Następnie wlewamy bulion i dodajemy pozostałe przyprawy. Solą doprawimy zupę pod koniec. Gotujemy wszystko pod przykryciem około 20 minut, a na koniec doprawiamy solą.

Gotowe!

Smacznego!

środa, 21 lutego 2018

boczniaki z patelni



W sezonie "grzybowym" zamrażam duże ilości podgrzybków, prawdziwków czy kurek, by potem w środku zimy rozkoszować się ich smakiem. Uwierzcie mi, kupić dobrej jakości mrożone grzyby w normalnej cenie graniczy z cudem. A rozkoszą jest pyszna, gorąca zupa grzybowa w mroźny wieczór albo gulasz z prawdziwkami na niedzielny obiad, gdy na dworze temperatura oscyluje w okolicach zera. Co zrobić jednak, gdy zapasy grzybowe "wyparowały" albo - co gorsze - w ogóle ich nie zrobiliśmy?

Nie przepadam za pieczarkami i używam ich bardzo rzadko, głównie tych brązowych. Jak to mówiła babcia Uta "pieczarki to nie grzyby". Dla mnie pieczarki nie mają "leśnego smaku". Trudno jednak odnaleźć smak lasu w grzybach, hodowanych w wielkich szklarniach. Długo szukałam tego smaku w grzybach hodowlanych, ale odnalazłam go - no może w zbliżonej wersji - w boczniakach. Wystarczy je tylko dobrze podsmażyć (nawet do zupy), by wydobyć ten głęboko skrywany aromat.

Dzisiaj przepis na banalny dodatek do obiadu - właśnie z boczniaków, choć ja lubię je w tej wersji także jako danie główne, np. ze świeżą bagietką. Proste i ekspresowe, a co najważniejsze także bardzo smaczne.


Składniki:
  • oczyszczone boczniaki (większe możemy przekroić na połówki lub ćwiartki)
  • masło klarowane 
  • kilka ząbków czosnku (pokrojonych w plasterki)
  • posiekana natka pietruszki
  • sól i świeżo mielony pieprz


Przygotowanie:

Na patelni rozgrzewamy masło razem z czosnkiem. Im szybciej dodamy czosnek do chłodnego masła, tym więcej smaku odda. Gdy czosnek zacznie się już mocno zarumieniać, dodajemy boczniaki. Smażymy je na dość dużym ogniu aż ładnie się zarumienią z każdej strony.

Na koniec doprawiamy je solą i świeżym pieprzem i posypujemy posiekaną natką pietruszki.

Smacznego!

niedziela, 8 grudnia 2013

penne z boczniakami



Lubię boczniaki dużo bardziej niż np. pieczarki, które według mnie prawie nie smakują jak grzyby (chyba, że uda mi się kupić pieczarki polne, ale to graniczy z cudem, więc nie ma, o czym mówić :) ). Jak większość grzybów, boczniaki nie wymagają długiego gotowania czy duszenia, więc świetnie sprawdzają się, gdy na przygotowanie obiadu nie mamy dużo czasu. Makaron z boczniakami i parmezanem to danie, którego przyrządzenie zajmuje tyle, ile czasu potrzebujemy, by ugotować makaron. Obiad szybki jak błyskawica!


Potrzebujemy:
  • makaron penne razowe (około 50 - 60 g na osobę) 
  • opakowanie boczniaków 
  • 1/2 cebuli 
  • 1 duży ząbek czosnku 
  • chlust białego wytrawnego wina 
  • chlust śmietanki kremówki 
  • 1 łyżka oliwy z oliwek 
  • garść świeżo startego parmezanu 
  • sól i świeżo mielony pieprz

Przygotowanie:
1. Makaron gotujemy al dente w dużej ilości osolonej wody. W tym czasie przygotowujemy grzyby i sos.
2. Boczniaki kroimy na dość duże kawałki. Na dużej patelni rozgrzewamy oliwę i wrzucamy grzyby. Patelnia musi być naprawdę gorąca, smażymy grzyby na dużym ogniu, żeby się porządnie podsmażyły i zarumieniły, a nie wypuściły za dużo wody.
3. Gdy grzyby ładnie zbrązowieją, zmniejszamy ogień i dorzucamy na patelnię cebulę i czosnek. Podsmażamy wszystko kilka minut, aż cebula się zeszkli i stanie się miękka.
4. Po tym czasie ponownie zwiększamy ogień i dolewamy chlust białego wina. Dusimy wszystko minutę lub dwie, aż alkohol wyparuje. Następnie dolewamy śmietankę, doprawiamy solą i pieprzem i czekamy chwilę, aż śmietanka zgęstnieje.
5. Makaron odcedzamy, układamy na talerze, polewamy sosem z grzybami i posypujemy dość dużą ilością parmezanu. Gotowe! 

Prawda, że proste?

Smacznego!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...