Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makaron azjatycki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makaron azjatycki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 lutego 2018

kurczak w pięciu smakach



Uwielbiam potrawy kuchni azjatyckiej! Japońskie, tajskie, chińskie, indyjskie. Wszystkie! Sushi, curry, wszelkie stir - fry (ekspresowe dania z woka) czy zupy, szczególnie wietnamską Pho. W większości to bardzo wdzięczne dania do przygotowywania w domu, głównie dlatego, że ekspresowe (nie wszystkie, rzecz jasna). Należy jednak zaopatrzyć się w podstawowe azjatyckie składniki. Inne dla kuchni tajskiej, inne dla japońskiej. Ja zazwyczaj robię zakupy w delikatesach orientalnych, gdzie czuję się jak mała dziewczynka w sklepie z zabawkami. Uwielbiam! Zawsze spędzam tam mnóstwo czasu, studiując etykiety i wymyślając, do czego można to wykorzystać. Pamiętam najwspanialszy sklep z produktami kuchni chińskiej, w Berlinie, w pobliżu Hackesher Markt, jaki dotychczas widziałam. Na powierzchni handlowej wielkości przeciętnej biedronki, sprzedawane były tylko chińskie produkty. W dodatku wszystko opisane było po chińsku, kasjerki nie mówiły po niemiecku i trzeba było się tylko zastanawiać, co mamy akurat w dłoniach. Wspaniała przygoda. Jeśli jednak nie macie takich możliwości, jeśli nie macie w pobliżu domu sklepu typu "kuchnie świata" możecie zamówić większość składników w internecie.

Takie dania jak to, to świetny sposób na "wyczyszczenie" lodówki. Składniki warzywne podane poniżej niech stanowią tylko pomysł. Możecie któreś pominąć albo coś dodać. Rozwińcie wyobraźnię i dodajcie do kurczaka i makaronu warzywa, które lubicie albo które akurat należy z lodówki sprzątnąć :)


Składniki:
  • ulubiony azjatycki makaron lub ryż (w moim przypadku gryczane soba)
  • 1 duża pierś z kurczaka, pokrojona  w cienkie paski
  • 1 duża cebula, pokrojona w piórka
  • 1/2 marchewki, drobno posiekanej w słupki
  • 1/2 papryki, pokrojonej w cienkie słupki
  • 1/2 średniej cukinii, pokrojonej w cienkie słupki
  • garść groszku cukrowego
  • kilka kolb mini kukurydzy (pokrojonych na mniejsze kawałki)
  • ostra papryczka (do smaku, jeśli nie lubicie bardzo pikantnych dań, wrzućcie 1/3 albo 1/2 papryczki)
  • sos sojowy do smaku (zamiast soli)
  • olej rzepakowy do smażenia

marynata do mięsa:
  • 2 łyżeczki przyprawy "pięć smaków" (uwaga, przyprawa jest cholernie aromatyczna, łatwo z nią przesadzić!)
  • łyżeczka miodu
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • łyżka oleju rzepakowego

Przygotowanie:

1. Zaczynamy od zamarynowania mięsa. Najlepiej zrobić to 2 - 3 godziny wcześniej, a minimalnie pół godziny przed smażeniem.

Wszystkie składniki marynaty mieszamy z kawałkami mięsa. Przykrywamy folią i odstawiamy.

2. Makaron przygotowujemy według wskazań z opakowania.

3. W woku lub dużej, głębokiej patelni rozgrzewamy olej. Musi być naprawdę gorący, by wszystko się smażyło, a nie zaczęło gotować. Zaczynamy od wrzucenia mięsa. Smażymy 2 minuty, często mieszając.

4. Dalej wrzucamy wszystkie warzywa. Pamiętajmy o dużym ogniu pod wokiem! Smażymy wszystko kilka minut, często mieszając. Warzywa powinny pozostać al dente. Nie ma nic gorszego niż rozgotowane warzywa w daniach kuchni azjatyckiej.

5. Na koniec wrzucamy do woka odcedzony makaron i wszystko jeszcze raz mieszamy. Doprawiamy także sosem sojowym, jeśli jest taka potrzeba.

Podajemy od razu, na gorąco albo zabieramy do pracy/szkoły w pudełku.

Smacznego!

środa, 15 kwietnia 2015

słodko - pikantny indyk ze szpinakiem w azjatyckim stylu



Po powrocie z wakacji, po świętach mam w pracy zatrzęsienie. Dlatego potrzebuję obiadu ekspresowego, którego przygotowanie zajmie mi minimum czasu. Takie właśnie są błyskawiczne potrawy przygotowane w woku. Raz dwa i pyszny obiad gotowy.


Składniki:
  • ulubiony makaron azjatycki
  • 1 polędwiczka z indyka (około 500 g)
  • 2 marchewki pokrojone w bardzo cienkie plastry za pomocą obieraczki do warzyw
  • 2 szalotki, pokrojone w piórka
  • 3 duże garście świeżego szpinaku
  • chlust sosu sojowego (do smaku)
  • odrobina suszonego chilli
  • łyżeczka miodu
  • łyżeczka octu ryżowego (lub innego, np. jabłkowego)
  • do podania - świeże kiełki (ja wykorzystałam kiełki słonecznika, bo akurat takie miałam w lodówce)
  • 1 łyżka oleju rzepakowego (lub 1 łyżeczka oleju kokosowego)

marynata:
  • 2 -3 łyżki sosu sojowego
  • 2 łyżki sosu ostrygowego
  • 1 łyżeczka sosu rybnego
  • 1 łyżeczka suszonych płatków chilli

Przygotowanie:

1. Składniki marynaty mieszamy, wkładamy do nich umytego i osuszonego indyka, pokrojonego w cienkie plastry i odstawiamy na minimum godzinę do lodówki (a najlepiej na całą noc).

2. W woku rozgrzewamy olej, wrzucamy lekko osuszonego indyka, a następnie szalotki i plastry marchewki. Smażymy wszystko szybko, na dość dużym ogniu często mieszając.
3. Sos sojowy mieszamy z octem ryżowym i miodem, dodajemy chilli i taką miksturę wlewamy do woka.
4. Smażymy wszystko jeszcze chwilę i dodajemy szpinak. Szpinak zmięknie błyskawicznie, więc za chwilę danie będzie właściwie gotowe. Teraz dodajemy makaron (przygotowany wcześniej według wskazówek z opakowania) i mieszamy.

Podajemy od razu z odrobiną świeżych kiełków.

Smacznego!

PS. Podzielę się z wami widokami, którymi rozkoszowałam się przez ostatni tydzień :)


poniedziałek, 23 czerwca 2014

pełnoziarnisty makaron smażony z zielonymi warzywami




Często nie mam zbyt wiele czasu, by przygotować obiad. Mam pół godziny i muszę się w tym czasie zmieścić. Jeśli zdarzają wam się podobne sytuacje, skorzystajcie z mojej rady i przygotujcie azjatycki makaron z ulubionymi dodatkami. Taki obiad zajmie wam mniej czasu niż przygotowanie włoskiej pasty!

Na blogu znajdziecie już wiele inspiracji na dania z azjatyckim makaronem w roli głównej, a dziś proponuję wersję wegetariańską. Jeśli lubicie bardziej wyraźne smaki, dodajcie ciemnego sosu sojowego, sosu ostrygowego lub rybnego. Ja postawiłam dzisiaj na smak zielonych warzyw i nie chciałam ich " zagłuszać" mocnymi aromatami.


Składniki:
  • azjatycki makaron pełnoziarnisty (w moim przypadku soba)
  • główka kapusty pak choi lub - jeśli nie uda wam się jej kupić - sałaty rzymskiej
  • garść groszku cukrowego
  • kilka różyczek brokuła
  • kilka zielonych szparagów, pokrojonych na mniejsze kawałki
  • około 5 cm łodygi pora
  • duża garść liści świeżego szpinaku
  • odrobina szczypiorku do posypania
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 2 łyżki sosu sojowego jasnego
  • szczypta suszonych płatków chilli
  • kilka kropel oleju sezamowego (dla smaku)

Przygotowanie:

1. Makaron przygotowujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
2. Olej rzepakowy rozgrzewamy w woku, a gdy będzie gorący wrzucamy warzywa. Podsmażamy około 4 -5 minut, często mieszając. Warzywa muszą zmięknąć, ale pozostać al dente.
3. Po około 5 minutach dodajemy przygotowany i odcedzony makaron, doprawiamy wszystko sosem sojowym, odrobiną oleju sezamowego i chilli, smażymy jeszcze minutę i podajemy!

Podajemy makaron posypany szczypiorkiem i ewentualnie odrobiną nasion sezamu!

Smacznego!

niedziela, 15 czerwca 2014

pulpeciki "5 smaków" z grzybami shitake



Jak pewnie zauważyliście, często przygotowuję dania na bazie makaronu azjatyckiego. Po pierwsze po prostu je lubię, a po drugie - ich przyrządzanie zajmuje stosunkowo niewiele czasu. Dlatego dzisiaj postanowiłam pokazać wam pomysł na kolejne danie "makaronowe", tym razem z aromatem zaczerpniętym z dalekich Chin. Przyprawa "5 smaków" to prawdziwa chińska klasyka, a w połączeniu z wołowiną i grzybami shitake wywołuje niesamowity zachwyt! Spróbujcie koniecznie!


Składniki:
  • 0,5 kg wołowiny dobrej jakości (samodzielnie zmielonej lub mielonej przez rzeźnika na naszych oczach)
  • 1/2 małej cebuli, posiekanej w bardzo drobną kosteczkę
  • 1/2 małej cebuli, pokrojonej w piórka
  • około 300 g świeżych grzybów shitake, pokrojonych na mniejsze kawałki
  • garść kiełków fasoli mung (świeżych lub z puszki)
  • 1/2 łyżeczki przyprawy "5 smaków"
  • 2 - 3 łyżki sosu sojowego
  • sól
  • pieprz, suszone chilli
  • 1 żółtko
  • ulubiony azjatycki makaron (w moim przypadku makaron z fasoli mung)
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
+ opcjonalnie: odrobina czarnego lub jasnego sezamu, które "ładnie" wykończą danie i dodadzą charakterystycznego aromatu


Przygotowanie:

1. Mięso mieszamy z przyprawą "5 smaków", posiekaną w kostkę cebulą, odrobiną soli i żółtkiem. Formujemy z nich małe pulpeciki, które podsmażamy na oleju, na niewielkim ogniu, aż ładnie się zarumienią. Po podsmażeniu wykładamy je z patelni.
2. Na tę samą patelnię wrzucamy cebulę w piórkach i grzyby i podsmażamy kilka minut na dość dużym ogniu, by grzyby się podsmażyły, ale nie wypuściły zbyt dużej ilości wody.
3. Do grzybów wrzucamy przygotowany wcześniej (zgodnie z instrukcją z opakowania) makaron, dodajemy sos sojowy, wrzucamy pulpeciki i całość podsmażamy na dużym ogniu 1 - 2 minuty, często mieszając. Na koniec na patelnię wrzucamy kiełki i doprawiamy pieprzem i suszoną ostrą papryczką.

Podajemy pulpeciki od razu, posypane odrobiną sezamu!

Smacznego!

poniedziałek, 10 marca 2014

kurczak w sosie ostrygowym z warzywami i makaronem z fasoli mung



Ponieważ od dłuższego czasu "odbywam" dietę zgodnie z zaleceniami diety plaż południowych, większość dań przekształcam tak, by nie odstępować od jej zaleceń. Stąd ostatnio często pojawia się w moich przepisach azjatycki makaron z fasoli mung. Jeśli macie ochotę na inny, nie ma problemu. Świetne będą noodle soba, mie albo makaron ryżowy.

Pewnie zauważyliście, że jestem fanką domowej "chińszczyzny". To prawda, dania te są łatwe i ekspresowe w przygotowaniu, zdrowe i przede wszystkim bardzo smaczne. Dodatkami i smakami można żonglować i wymieniać je na swoje ulubione. W tym daniu świetnie sprawdzą się jeszcze różyczki brokuła, czy kalafiora, a nawet kawałki bakłażana. Wszystko zależy od was. Ja przedstawiam jedynie szkic. Do dzieła!


Składniki:
  • 2 piersi z kurczaka, umyte, osuszone i pokrojone w grubą kostkę
  • 1 nieduża cukinia, z wydrążonym gniazdem nasiennym, pokrojona w słupki
  • 1/2 czerwonej papryki, pokrojonej w słupki
  • 1/2 dużej cebuli, pokrojonej w cienkie piórka
  • garść świeżych kiełków fasoli mung (lub 1 puszka kiełków w zalewie)
  • 1 mała puszka pędów bambusa
  • garść świeżego groszku cukrowego (jeśli nie uda wam się go kupić, możecie zastąpić fasolką szparagową lub po prostu mrożonym zielonym groszkiem)
  • cebulka dymka, drobno posiekana
  • 4 łyżki sosu ostrygowego
  • 4 łyżki sosu sojowego jasnego (jasny jest mniej słony, więc jeśli będziecie używać ciemnego, wlejcie go mniej)
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 1/2 łyżeczki suszonych nasion ostrej papryczki
  • makaron z fasoli mung, przygotowany według zaleceń z opakowania (możecie zastąpić go innym makaronem azjatyckim, np. makaronem mie, soba)

Przygotowanie:

1. W woku rozgrzewamy olej. Gdy będzie już naprawdę gorący, wrzucamy kurczaka i smażymy na dużym ogniu przez kilka minut, często mieszając, aż kawałki ładnie się zarumienią. Podsmażonego kurczaka wykładamy na talerz.
2. Do tego samego, gorącego woka wrzucamy cebulę, paprykę, cukinię i groszek cukrowy i podsmażamy (ciągle na dużym ogniu) przez 2 - 3 minuty. Chodzi o to, by warzywa pozostały chrupiące.
3. Do warzyw przekładamy kurczaka, dodajemy sos ostrygowy, sos sojowy i ostrą papryczkę i dusimy około 3 minut, często mieszając.
4. Na koniec dodajemy przygotowany wcześniej makaron, kiełki fasoli i pędy bambusa, mieszamy, ewentualnie doprawiamy jeszcze odrobiną sosu sojowego i - jeśli według was danie jest zbyt mało słodkie - odrobiną sosu ostrygowego.
5. Podajemy kurczaka posypanego posiekaną cebulką dymką.

Smacznego!

piątek, 24 stycznia 2014

wieprzowina w sosie "5 smaków" z grzybami mun



"5 smaków" to najbardziej popularna przyprawa w Chinach (chociaż występuje także w kuchni innych krajów azjatyckich, m.in. w Wietnamie). Mieszanina pięciu składników ma z założenia odpowiadać pięciu podstawowym smakom: słonemu, słodkiemu, kwaśnemu, ostremu i gorzkiemu. Ze względu na różnorodność tradycji i bogactwa kulinarnego Chin, istnieje wiele odmian tej przyprawy, jednak ta najbardziej popularna zawiera: anyż, cynamon, goździki, pieprz syczuański i nasiona kozieradki.

Do tego dania możecie wykorzystać warzywa i mięso, które akurat macie pod ręką, jednak nie może w nim zabraknąć: świeżej czerwonej papryki i cebulki dymki. Reszta składników dowolna!


Składniki:
  • 400 g chudej wieprzowiny (polędwicy lub schabu), pokrojonej na długie i cienkie plasterki
  • 1 czerwona papryka, pokrojona w paski
  • 3 szalotki lub 1 cebula, posiekane na plasterki
  • duża garść posiekanej dymki
  • garść zielonej fasolki szparagowej (w zimie można użyć mrożonej)
  • garść groszku cukrowego
  • 4 - 5 suszonych grzybów mun
  • 3 łyżeczki gotowej przyprawy "5 smaków"
  • 3 łyżki oleju rzepakowego
  • 3 łyżki sosu sojowego
  • 4 łyżki wytrawnego sherry
  • sól
  • 1/2 łyżeczki mąki ziemniaczanej wymieszana w 4 łyżkach zimnej wody (pomijamy w przypadku zastosowania diety South Beach)
  • ulubiony makaron azjatycki (w moim przypadku makaron ryżowy, w diecie South Beach - makaron sojowy lub z fasoli mung )

Przygotowanie:

1. Pokrojoną na cienkie kawałki wieprzowinę, wkładamy do miski, dosypujemy przyprawę "5 smaków" oraz 1/4 łyżeczkę soli i dokładnie mieszamy. Pozostawiamy do marynowania na około 1 godzinę lub dłużej.
2. W czasie, kiedy mięso się marynuje, wkładamy suszone grzyby mun do miseczki i zalewamy zimną wodą.
3. W woku rozgrzewamy połowę oleju. Czekamy aż olej będzie bardzo gorący. Dodajemy do woka wieprzowinę i smażymy około 4 minuty aż lekko się zarumieni. Następnie wykładamy ją na talerz i odstawiamy. Uwaga! Podczas smażenia poczujecie obłędny zapach!
4. Do woka wlewamy pozostałą część oleju. Kiedy będzie gorący, dodajemy szalotki, paprykę, fasolkę szparagową i groszek cukrowy i smażymy wszystko razem przez 3 - 4 minuty, często mieszając.
5. W tym czasie wyciągamy z wody napęczniałe grzyby mun i siekamy na bardzo cienkie plasterki (zbyt grube będą twarde i gumowate). 
6. Do podsmażonych warzyw dodajemy wieprzowinę i grzyby mun, wlewamy sos sojowy i cherry i smażymy jeszcze 1 minutę. Na koniec wlewamy do woka wymieszaną w zimnej wodzie mąkę ziemniaczaną, która zagęści nasz sos. Dusimy wszystko około 30 sekund.
7. W czasie przygotowywania sosu, gotujemy makaron według wskazań na opakowaniu.
8. Wieprzowinę podajemy z makaronem, posypaną dużą ilością świeżej, chrupiącej dymki.

Smacznego!

wtorek, 10 grudnia 2013

makaron smażony z zielonymi warzywami i sezamem



Uwielbiam "chińszczyznę", ale z tą w barach na wynos mam taki problem, że nie należy do najzdrowszych i najlżejszych. Smażenie mięsa w głębokim tłuszczu, często w panierce, używanie w sosach "zagęszczaczy" nie wpływa zbyt korzystnie na nasze zdrowie. Jednak niewielkim nakładem sił i funduszy można przygotować "chińszczynę" w domu. Wystarczy kilka podstawowych składników, takich jak sos sojowy, sos ostrygowy, sos rybny, ocet ryżowy czy olej sezamowy, w które na początku musimy zainwestować, ale które wystarczą na naprawdę długi czas i można gotować. Taki obiad to wybawienie, gdy naprawdę się spieszymy, a chcemy zjeść coś w domu. Coś, nie tylko smacznego, ale także takiego, którego poszczególne składniki są nam znane i możemy mieć pewność, że nie jemy świństw.

Dzisiaj makaron z zielonymi warzywami i sezamem, ale jak dobrze poszukacie, na blogu znajdziecie inne propozycje na szybką "chińszczyznę" domowej roboty!


Składniki:
  • azjatycki makaron pełnoziarnisty (w moim przypadku soba)
  • główka kapusty pak choi lub - jeśli nie uda wam się jej kupić - sałaty rzymskiej
  • garść liści świeżego szpinaku
  • garść groszku cukrowego
  • kilka zielonych szparagów, pokrojonych w podłużne plasterki (ja to robię obieraczką do warzyw i jest naprawdę wygodnie)
  • około 5 cm łodygi pora, pokrojonego w plasterki
  • łodyga selera naciowego, pokrojona w cienkie paski (najlepiej pod kątem)
  • garść świeżych kiełków fasoli mung
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 2 łyżki sosu sojowego ciemnego
  • 1 łyżka oleju sezamowego
  • szczypta suszonych płatków chilli
  • sezam


Przygotowanie:

1. Makaron przygotowujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
2. Olej rzepakowy rozgrzewamy w woku, a gdy będzie gorący wrzucamy wszystkie warzywa. Podsmażamy około 3 - 4 minuty, często mieszając. Warzywa muszą lekko zmięknąć, ale pozostać al dente.
3. Po około 4 minutach dodajemy przygotowany i odcedzony makaron, doprawiamy wszystko sosem sojowym, olejem sezamowym i chilli, smażymy jeszcze minutę i podajemy!

Podajemy makaron posypany odrobiną nasion sezamu!

Smacznego!

poniedziałek, 4 listopada 2013

tajska zupa TOM YUM z kokosem i makaronem ryżowym



Zupa tom yum to prawdopodobnie najbardziej znane danie kuchni tajskiej. Gorący, bardzo pikantny bulion z aromatem trawy cytrynowej i liści limonki kaffir to baza, do której dodatki możecie wybrać sami: krewetki, małże, ogony krabów, czy po prostu cienko pokrojona wołowina lub kurczak.

Potrzebujemy:
  • 1 pierś z kurczaka, pokrojona w dość drobną kostkę (ok. 1,5 x 1,5 cm) 
  • 3 - 4 krewetki na osobę 
  • 1 litr rosołu drobiowego 
  • 1 łodyga trawy cytrynowej, pocięta na 4 kawałki i zmiażdżona 
  • 4 liście limonki kaffir, drobno posiekane 
  • około 1 - centymetrowy kawałek świeżego imbiru, bardzo drobno posiekany 
  • 2 świeża chilli, drobno posiekane (wszystkie cztery składniki powyżej można zastąpić kilkoma łyżkami gotowej pasty tom yum, którą kupicie w każdym sklepie "kuchnie świata") 
  • 10 pieczarek, pokrojonych w ćwiartki 
  • 1/2 zielonej papryki pokrojonej w cienkie paseczki 
  • 1/2 marchewki pokrojonej w cienkie paseczki 
  • 3 - 4 łyżki sosu rybnego 
  • 2 - 3 łyżki soku z limonki 
  • 1 łyżka cukru 
  • 2 - 3 łyżki mleka kokosowego 
  • szczypiorek lub dymka, posiekana

Przygotowanie:
1. Makaron ryżowy przygotowujemy według wskazań na opakowaniu.
2. Rosół doprowadzamy do wrzenia. Wrzucamy kawałki kurczaka, grzyby, marchewkę i paprykę oraz trawę cytrynową, liście limonki kaffir, imbir i chilli (lub gotową pastę) i gotujemy wszystko około 5 - 7 minut. Dodajemy krewetki, sos rybny, sok z limonki oraz cukier i gotujemy około 1 - 2 minut, aż krewetki się ugotują. Dodajemy mleko kokosowe i wszystko delikatnie mieszamy.
3. Do miseczki wkładamy makaron, zalewamy gorącym bulionem z warzywami, mięsem i krewetkami. Posypujemy wszystko posiekanym szczypiorkiem lub dymką i podajemy.

Smacznego!

sobota, 26 października 2013

wieprzowina słodko - pikantna



Uwielbiam dania kuchni azjatyckiej. Nie ma dla mnie znaczenia, czy jest to kuchnia tajska, chińska czy może japońskie sushi. Bogactwo smaków, zapachów i faktur - prawdziwa kulinarna bajka, którą - nie oszukujmy się - trudno samemu opowiedzieć. Mimo największych chęci, wspaniałych umiejętności i posiadania wszystkich niezbędnych składników, ciężko przygotować danie, które smakiem dorówna temu podawanemu w azjatyckiej restauracji. (Oczywiście, chodzi mi tu o te dobre i sprawdzone restauracje. Te niesprawdzone radzę omijać szerokim łukiem, by uniknąć rewolucji pokarmowych.) Proponuję się jednak nie poddawać i próbować przygotowywać azjatyckie przysmaki i choć pewnie nigdy nie dorównamy profesjonalistom, będziemy dumni, że przygotowaliśmy coś samodzielnie.

Potrzebujemy:
  • ryż jaśminowy lub ulubiony azjatycki makaron (w moim przypadku noodle mie) 
  • 500 g chudej wieprzowiny np. polędwiczki lub schabu 
  • 1 ostra papryczka bez pestek, posiekana bardzo drobno (fanom bardzo ostrej kuchni polecam pozostawienie pestek) 
  • 1 brokuł (podzielony na różyczki i lekko zblanszowany we wrzątku) 
  • 1 puszka pędów bambusa (140 g) 
  • 1 puszka kiełków fasoli mung (ok. 200 g) 
  • garść groszku cukrowego (można pominąć, jeśli nie znajdziecie świeżego) 
  • szczypior 
  • garść orzeszków ziemnych 
  • ok. 2 - 3 łyżki mąki 
  • olej słonecznikowy do smażenia mięsa 
  • ciemny sos sojowy (około 6 - 8 łyżek) 
  • słodki sos śliwkowy (około  5 - 6 łyżek)

Przygotowanie:
1. Ryż i makaron przygotowujemy według przepisów na opakowaniach.
2. Mięso kroimy w bardzo cienkie plasterki, obtaczamy lekko w mące i podsmażamy w woku na porządnie rozgrzanym oleju słonecznikowym aż się ładnie zarumieni.
3. Należy pamiętać, by wszystko smażyć na dużym ogniu, często mieszając. Dzięki temu nic nie zdąży się nam rozgotować i będzie jędrne i chrupiące. Do mięsa dodajemy posiekane drobno chilli i szybko podsmażamy. Dodajemy sos sojowy i sos śliwkowy i szybko mieszamy. Następnie dodajemy groszek cukrowy, brokuły, kiełki i pędy bambusa i szybko mieszamy. Na koniec wrzucamy orzeszki ziemne i makaron lub ryż, szybko mieszamy i od razu podajemy, posypane posiekanym szczypiorkiem.

Smacznego!

czwartek, 12 września 2013

kurczak słodko - kwaśny z noodlami



Uwielbiam dania kuchni azjatyckiej, te słodkie, słodko - kwaśne, pikantne - po prostu wszystkie! Jednak póki co, nie znalazłam we Wrocławiu restauracji, która podawałaby te jakże proste potrawy, przygotowane w zdrowy sposób. W każdej galerii handlowej znajdziemy bar chiński typu "fast food". I ok! To jedzenie jest naprawdę smaczne, ale jest jedno "ale" Ilość wykorzystywanego mnie przeraża i skutecznie odstrasza. Dlatego póki nie znajdę restauracji czy baru ze zdrową "chińszczyzną" będę przygotowywać ją w domu. I was także do tego zachęcam, bo wcale nie jest to takie trudne!


Składniki:
  • ulubiony makaron azjatycki (może być ryżowy, pszenne noodle mie lub gryczane soba, a nawet makaron z fasoli mung - wszystkie znajdziecie w sklepach z żywnością azjatycką)
  • pierś z kurczaka, umyta, osuszona i pokrojona na małe kawałki
  • 4 - 5 plastrów ananasa z puszki, pokrojonego na duże kawałki (normalnie odradzałabym wam używanie ananasa z puszki, ale w tym przypadku przyda mi się także sok, w którym ananas jest zanurzony)
  • pędy bambusa w puszce, około 200 g
  • kiełki fasoli mung (świeże lub z puszki)
  • sok od ananasa z puszki
  • sos sojowy
  • ocet ryżowy
  • sól i świeżo mielony pieprz
  • szczypta mielonego chilli
  • kilka kropel oleju do smażenia w wysokich temperaturach

Przygotowania:

1. Makaron przygotowujemy według wskazań na opakowaniu.
2. Wok lub głęboką patelnię porządnie rozgrzewamy. Gdy jest gorąca wlewamy kilka kropel oleju i wrzucamy kawałki doprawionego solą i pieprzem kurczaka. Smażymy wszystko krótko, na dużym ogniu, często mieszając.
3. Po kilku minutach wlewamy na patelnię sok z ananasa (na początku około 5 - 6 łyżek), doprawiamy całość do smaku sosem sojowym, odrobiną octu ryżowego i szczyptą chilli. Ilość poszczególnych przypraw zależy tylko od was i waszych upodobań. Ma być słodko i kwaśnie. 
4. Na koniec dodajemy pokrojonego ananasa, kiełki i pędy bambusa i ewentualnie jeszcze doprawiamy. Dusimy wszystko jeszcze około 10 minut.
5. Podajemy z makaronem.

Smacznego!

środa, 11 września 2013

kurczak w sosie sezamowym w azjatyckim klimacie



Azja ponownie zagościła w mojej kuchni, tym razem za sprawą makaronu z kurczakiem w sosie sezamowym. Aromatyczne i bardzo proste w przygotowaniu danie na pewno zadowoli wszystkich. Spróbujcie koniecznie!


Składniki:
  • ulubiony makaron azjatycki (np. makaron ryżowy lub nudle mie), przygotowany według wskazań na opakowaniu 
  • 2 piersi z kurczaka, umyte, dokładnie osuszone i pokrojone w duże kawałki 
  • puszka pędów bambusa 
  • 1 słoik mini kukurydzy w zalewie 
  • 2 papryczki chilli drobno posiekane (jeśli lubicie bardzo ostre smaki, możecie pozostawić pestki) 
  • około 3 - 4 łyżek sosu sojowego 
  • 1 łyżka oleju sezamowego 
  • 2 łyżki oleju słonecznikowego lub rzepakowego 
  • sezam (około 1/2 łyżeczki na porcję makaronu)

marynata do mięsa:
  • 5 - 6 łyżek ciemnego sosu sojowego 
  • 2 łyżki oleju sezamowego 
  • 1 łyżeczka suszonych płatków chilli

Przygotowanie:

1. Wszystkie składniki marynaty mieszamy w misce, dodajemy kawałki kurczaka i wstawiamy do lodówki na minimum 2 godziny, a najlepiej na całą noc. Czas marynowania jest bardzo istotny; im dłuższy, tym kurczak będzie bardziej aromatyczny, a tym samym smaczniejszy.
2. W woku lub dużej patelni rozgrzewamy olej. Dodajemy kawałki kurczaka i obsmażamy po 2 - 3 minuty z obu stron. Dodajemy przygotowany wcześniej makaron, pędy bambusa, kukurydze, olej sezamowy i sos sojowy i podsmażamy jeszcze kilka minut.
3. Gorący makaron podajemy z kawałkami kurczaka, posypujemy posiekaną papryczką chilli i sezamem. Gotowe!

Smacznego!

niedziela, 8 września 2013

chrupiąca sałatka z makaronem soba, indykiem i sosem tom yum



Lubię potrawy w azjatyckim stylu. Pikantne i orzeźwiające. 

Sałatka z warzyw ugotowanych al dente z dodatkiem zdrowego, pełnoziarnistego makaronu soba i ostrego sosu z pasty tom yum będzie idealnym daniem na lunch, obiad a nawet kolację w upalny dzień. Wiem, co mówię. W dniu, kiedy ją przygotowywałam termometr wskazywał prawie 40 st. C!!!


Potrzebujemy: 
  • garść zielonej fasolki szparagowej
  •  garść groszku cukrowego 
  • kilka różyczek brokuła 
  • 1 duża, młoda marchewka lub dwie mniejsze 
  • szczypiorek 
  • około 100 g pełnoziarnistego makaronu soba (kupicie go w sklepie z produktami z różnych stron świata) 
  • polędwiczka z indyka 
  • 1 łyżka oleju słonecznikowego 
  • sól
na sos: 
  • 2 łyżeczki pasty tom yum (pastę bez problemu możecie kupić w sklepach z produktami azjatyckimi) 
  • 1,5 łyżeczki miodu 
  • 1 łyżeczka octu ryżowego 
  • 1 łyżeczka oleju sezamowego 
  • 3 łyżeczki oleju słonecznikowego 
  • szczypta soli

Przygotowanie:

1. W garnku zagotowujemy wodę na makaron. Nie solimy jej (sól jest w składzie makaronu). Wrzucamy makaron. Zmniejszamy ogień i gotujemy przez 5 minut. Odcedzamy makaron na sitku i przelewamy zimną wodą. Zostawiamy makaron na sitku, by makaron porządnie odciekł, a w tym czasie przygotowujemy warzywa i mięso.
2. Umytą i osuszoną pierś z indyka kroimy na plastry szerokości około 1/2 cm, doprawiamy solą i smażymy na łyżce oliwy (na dość dużym ogniu) z dwóch stron na złoty kolor.
3. W dużym garnku zagotowujemy wodę. Doprawiamy ją czubatą łyżeczką soli. 
4. Umytą fasolkę szparagową i groszek kroimy na mniejsze kawałki (najlepiej na pół). Marchewkę obieramy i obieraczką do warzyw tniemy na cienkie, długie plasterki. Różyczki brokuła kroimy na mniejsze kawałki.
5. Do garnka z wrzącą wodą wrzucamy najpierw fasolkę i groszek. Po około minucie dorzucamy brokuła, a po kolejnej minucie - marchewkę. Chodzi o to, by ugotować warzywa całkowicie al dente. Po maksymalnie 4 minutach odcedzamy warzywa na durszlaku i od razu przelewamy obficie bardzo zimną wodą. Chodzi o to, by warzywa pod wpływem swojej temperatury już nie miękły. Dodatkowo zimna woda spowoduje, że warzywa nie stracą swojego pięknego, świeżego koloru. Acha! Jeszcze jedna uwaga! Gotujemy warzywa w garnku bez przykrycia! (inaczej stracą kolor!) Zostawiamy warzywa do odcieknięcia.
5. Czas na przygotowanie sosu. Wszystkie składniki mieszamy w misce na gładką emulsję.
6. Do dużej miski wrzucamy makaron i odcedzone warzywa. Polewamy wszystko sosem i porządnie mieszamy. 
7. Na talerzu układamy porcję sałatki, kilka kawałków indyka i posypujemy posiekanym szczypiorkiem. Gotowe!!!

Smacznego!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...