Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serniki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serniki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 marca 2018

sernik z mango



Znowu kilka dni mnie tu nie było. Ale czy uwierzycie, że rozpoczęłam remont łazienki, po czym miałam niewielki zabieg chirurgiczny, a potem jeszcze dopadł mnie jakiś podły wirus i zwalił mnie z nóg na kilka dni. Już jest lepiej, dzisiaj ściągają mi szwy, a łazienka wygląda już całkiem przyjemnie. Pozostało jeszcze kilka drobiazgów, ale wygląda na to, że mogę wrócić do normalnego trybu, zarówno do pracy, jak i do bloga.

Przepis na ten sernik znalazłam kilka lat temu, przeglądając książkę "Lubię. Atlas z przepisami" autorstwa Moniki Mądrej - Pawlak i jej męża Jana, właścicieli kultowych, poznańskich lokali - La Ruiny i Raju. Sernik mango w oryginale na wierzchu miał warstwę kwaśnej śmietany z mango, ale ja nie miałam już śmietany, więc postanowiłam wykorzystać tylko resztę pulpy, której nie chciałam wyrzucać (pamiętacie? zero waste!). Dodałam do niej trochę żelatyny i na wierzchu sernika pojawiła się delikatna galaretka :)

Uwaga! Sernik musi "odpocząć" w lodówce przed podaniem kilka godzin, a najlepiej całą noc, więc jeśli chcecie podać go do niedzielnej kawy, przygotujcie go już w sobotę!

Zaczynamy?


Składniki:

spód:
  • 130 g mąki pszennej
  • 75 g masła
  • 56 g cukru
  • 20 g kakao
  • szczypta soli

masa serowa (uwaga! wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej!):
  • 1 kg twarogu dobrej jakości, zmielonego kilkukrotnie lub twarogu z pudełka (ja kupuję "Mój ulubiony" z Wielunia, po prostu dla mnie jest najlepszy!)
  • 4 duże jajka z chowu ekologicznego
  • 35 g mąki ziemniaczanej
  • szczypta soli
  • 200 g kwaśnej śmietany
  • 270 g mleka skondensowanego słodzonego
  • 550 g pulpy z mango (ja kupiłam dwie puszki po 400 g, więc resztę wykorzystałam do galaretki)

galaretka z mango:
  • 350 g pulpy z mango
  • 4 listki żelatyny (około 3 - 4 łyżeczki żelatyny w proszku)

Przygotowanie:
 

Zaczynamy od przygotowania spodu. 

1. Masło roztapiamy i dodajemy do wymieszanych suchych składników. Mieszamy widelcem do powstania kruszonki i wysypujemy na dno tortownicy o średnicy 26 cm. Ugniatamy i wstawiamy do lodówki do czasu rozgrzania piekarnika do 200 st. C. Pieczemy 10 minut i pozostawiamy do przestygnięcia.

2. Zmniejszamy temperaturę piekarnika do 160 st. C.

Teraz masa serowa!

1. Twaróg przekładamy do miski i miksujemy powoli dodając po jednym jajku. Miksując na wolnych obrotach dodajemy mąkę ziemniaczaną i szczyptę soli, a następnie śmietanę i mleko skondensowane. Na końcu do masy dodajemy pulpę z mango i jeszcze chwilę miksujemy.

2. Gotową masę serową wylewamy na podpieczony spód (uwaga, będzie bardzo rzadka!) i wstawiamy do piekarnika. Pieczemy około 55 minut (ja piekłam 65). Po upieczeniu piekarnik wyłączamy i pozostawiamy tak sernik na 10 minut. Następnie uchylamy drzwiczki i pozostawiamy sernik do całkowitego wystygnięcia. Dzięki temu sernik prawie nie opada. 

3. Wystudzony sernik wstawiamy do lodówki.


Możemy przygotować galaretkę.

1. Pozostałą pulpę mieszamy z rozpuszczoną w wodzie żelatyną (łyżeczka żelatyny na łyżkę zimnej wody). Jeśli tak jak ja, używacie żelatyny w listkach, najpierw namoczcie je w zimnej wodzie (kilku łyżkach) i gdy całkiem zmięknie podgrzejcie ją, np w mikrofalówce. Nie może się zagotować! 

2. Galaretkę wylewamy na sernik i odstawiamy na całą noc.


Gotowy sernik wyciągamy z lodówki na kilka minut przed podaniem. Jest tak pyszny, że znika w ciągu kilku chwil!

Smacznego!

piątek, 2 marca 2018

sernik z białą czekoladą




Uwielbiam serniki, wszystkie. Zdecydowanie stanowią mój number one, jeśli chodzi o ciasta. No może jeszcze czekoladowe typu brownie może im zagrażać w najwyższym miejscu na pudle. Moim dotychczasowym faworytem jest New York cheesecake. Słodka kremowa masa serowa + kwaśna warstwa na wierzchu. To nie może się nie udać. Musi smakować. Sernik, który znajdziecie poniżej pojawił się w mojej głowie trochę przez przypadek. W planie miałam klasyczny sernik z białą czekoladą, ale jak spróbowałam masy, stwierdziłam, że jest cholernie słodka. Pomyślałam o dodatku kwaśniej śmietany na wierzchu, tak jak w serniku nowojorskim i był to strzał w dziesiątkę!

Uwaga! Jeśli szukacie sernika, który będzie idealny do zjedzenia zaraz po wystygnięciu, ten przepis nie jest dla was. Przygotujcie inny, np. ten z brzoskwiniamiten na szekoladowym spodzie z polewą lub jeden z moich ulubionych sernik kajmakowy, bo ten dzisiejszy musi odpoczywać w lodówce minimum 12 godzin, a najlepiej całą noc.


Składniki:

spód:
  • 200 g ciastek zbożowych, typu digestive
  • 100 g roztopionego masła
masa serowa:
  • 750 g twarogu sernikowego, dobrej jakości
  • 150 g białej czekolady (1,5 tabliczki)
  • 150 ml śmietanki kremówki 
  • 4 jajka
  • 120 g cukru pudru
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 30 g mąki ziemniaczanej
  • kilka kropel naturalnego ekstraktu waniliowego
+ około 300 ml kwaśnej gęstej śmietany (18 %)


Przygotowanie:

Zaczynamy od przygotowania spodu.

Ciastka kruszymy dokładnie i mieszamy z roztopionym masłem. Wykładamy na tortownicę i równo uklepujemy. Możecie formę wyłożyć papierem do pieczenia. Tortownicę wstawiamy do lodówki na czas przygotowywania masy serowej.


Czas na masę serową. W międzyczasie rozgrzewamy piekarnik do 180 st. C bez termoobiegu.

 1. Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej i pozostawiamy do przestygnięcia.

2. Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywno.

3. Twaróg miksujemy ze śmietanką, żółtkami, cukrem pudrem, mąką, sokiem z cytryny i wanilią na gładko. Dodajemy roztopioną białą czekoladą i miksujemy jeszcze chwilę.

4. Do masy serowej dodajemy ubite białka, stopniowo, delikatnie mieszając.

5. Gotową masę serową wylewamy na schłodzony spód.

6. Pieczemy sernik 30 minut, przykrywamy folią aluminiową (by się za mocno nie zarumienił) i pieczemy kolejne 30 minut.

7. Gorący sernik wyciągamy z piekarnika i pozostawiamy do całkowitego ostygnięcia. Nie wyciągamy go z tortownicy, po prostu dajemy mu odpocząć w spokoju.

Uwaga. Sernik opadnie, ale z tej ilości składników i tak będzie wspaniały.

8. Kwaśną śmietanę wykładamy na idealnie wystudzony sernik i wstawiamy go do lodówki na kilkanaście godzin.

Dopiero po kilkunastu godzinach możemy zdjąć obręcz z tortownicy.

Smacznego!



wtorek, 20 lutego 2018

sernik z mikrofalówki w 5 minut



Zdarzają się dni, kiedy mam mniej pracy i mogę więcej czasu poświęcić swojej pasji - gotowaniu, ale także takie, kiedy ogrom pracy mnie dobija i kończy się na mało skomplikowanych obiadach w 15 minut. Jednak często pojawia się problem, kiedy oprócz ekspresowego obiadu potrzebuję jeszcze błyskawicznego deseru. Na blogu pojawiło się już brownie z mikrofalówki (przepis znajdziecie tutaj), ale postanowiłam poszukać rozwiązania na taki sernik.

Przepisu szukałam długo. Mnóstwo czasu poświęciłam także na to, by go dopracować. Przyznam szczerze, że nie zastąpicie takim sernikiem sernika klasycznie upieczonego, bo ten w 5 minut mu na pewno nie dorównuje, ale jeśli potrzebujecie deseru błyskawicznego, będziecie zadowoleni. "Ciastko" jest smaczne i na pewno zaspokoi potrzebę na "coś słodkiego"

Ja swój sernik posypałam zmiksowanymi pistacjami w karmelu, ale możecie znaleźć inne dodatki, np. gorzkie kakao albo jakieś owoce. Zaczynamy?


Składniki (na 2 serniki):
  • 100 g twarogu sernikowego (albo innego, trzykrotnie zmielonego)
  • 100 ml śmietanki kremówki
  • 1 jajko
  • 2 czubate łyżki cukru pudru
  • łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • kilka kropel naturalnego ekstraktu waniliowego (opcjonalnie)
  • około 60 g ciastek owsianych lub innych kruchych
  • łyżka masła
+ do posypania: np. posiekane orzechy


Przygotowanie:

1. Masło roztapiamy i mieszamy z pokruszonymi na "mąkę" ciasteczkami. Wysypujemy je na spód dwóch kubków, ugniatamy lekko i wstawiamy na chwilę do lodówki.

2. Twaróg miksujemy ze śmietanką, jajkiem, cukrem, mąką ziemniaczaną i - jeśli używamy - także ekstraktem waniliowym. Masę (uwaga, jest dość rzadka) wylewamy do kubków.

3. "Pieczemy" w mikrofalówce, na najwyższej mocy przez 2 minuty.

Gotowe serniki pozostawiamy do przestygnięcia (chociaż świetnie smakują na ciepło), posypujemy wybranymi dodatkami i już!

Smacznego!

poniedziałek, 14 grudnia 2015

idealnie gładki sernik




Do Świąt pozostała już tylko chwila. Ja w tym roku jadę właściwie na gotowe, ale na pewno przywiozę ze sobą kilka smakołyków. Jak co roku jestem odpowiedzialna za sałatkę "komunę" - w normalnych rodzinach nazywaną raczej sałatką jarzynową, ale pomyślałam też, żeby coś upiec. Nie znam nikogo,kto nie lubiłby sernika, więc postanowiłam znaleźć przepis na sernik idealny, gładki i kremowy, ale nie taki na serku mascarpone czy philadelphia, ale na swojskim polskim twarogu. Taki właśnie jest ten sernik, który znajdujecie w tym poście. Chociaż, gdy będę przygotowywać go powtórnie, upiekę go na spodzie z ciasteczek, może z pierników?

Uwaga! Przygotowanie tego sernika wymaga czasu i cierpliwości, dlatego warto przygotować go dzień wcześniej i dać mu odpocząć w lodówce.

Do przygotowania sernika, proponuję jedną z najlepszych świątecznych piosenek :P




Składniki (wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej):
  • 1 kg twarogu dobrej jakości zmielonego minimum trzykrotnie
  • 200 g cukru pudru lub drobnego cukru do wypieków
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej lub budyniu waniliowego
  • 5 dużych jaj od kur z wolnego wybiegu
  • 125 ml śmietanki kremówki (36 %)
  • 3 łyżeczki naturalnego ekstraktu waniliowego lub ziarenka z jednej laski wanilii

Przygotowanie:

1. Piekarnik rozgrzewamy do 175 st.C bez termoobiegu.
2. Do dużej miski przekładamy twaróg, cukier i mąkę i miksujemy wszystko na gładko przez kilka minut, aż w masie nie pozostanie ani jedna grudka.
3. Dodajemy po jednym jajku, ciągle miksując.
4. Na koniec dodajemy śmietankę i ekstrakt waniliowy i miksujemy jeszcze chwilę, do połączenia składników.
5. Masę na sernik wylewamy do tortownicy (21 - 22 cm), na której dnie wyłożyliśmy papier do pieczenia.
6. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy przez 15 minut. Następnie zmniejszamy temperaturę pieczenia do 120 st. i pieczemy przez następną godzinę i 45 minut.
7. Gotowy sernik wyciągamy na kratkę i pozostawiamy do ostygnięcia. Gdy będzie całkiem chłodny, ściągamy obręcz tortownicy i wstawiamy sernik do lodówki na całą noc.

Przed podaniem możecie swój sernik udekorować w sposób, na jaki tylko macie ochotę. W lecie ułożyłabym na wierzchu górę słodkich i pachnących truskawek, ale o tej porze o takie trudno.

Smacznego!

źródło przepisu: kwestiasmaku.com

poniedziałek, 25 maja 2015

sernik z truskawkami



Nareszcie w sklepach pojawiły się truskawki. Te prawdziwe, polskie, pełne smaku i aromatu. Czekam na nie cały rok, ponieważ te, które można kupić przez cały rok nie smakują niczym innym jak chemikaliami. Na dobry początek truskawkowej przygody w tym roku przygotowałam sernik. Nie byle jaki - 100 % sera, żadnych spulchniaczy, zero spodu. Jak ktoś lubi serniki, to ten będzie hitem. Dodatkowo, żeby jeszcze podkręcić smak sernika, żeby jeszcze bardziej dopieścić moich gości, połączyłam ser z truskawkami polewą karmelową. Wyobraźcie sobie ten smak, a potem biegnijcie do kuchni i pieczcie, pieczcie i pieczcie.

Tak poza tym, to życzę wam fantastycznego dnia! A ponieważ majowa pogoda nas nie rozpieszcza, rozpieszczajmy się sami!

PS. Wiem, że ostatnio na blogu same serniki, ale dopiero, gdy pisałam post, to się zorientowałam. Dlatego nie denerwujcie się, wkrótce coś bez twarogu :)


Składniki:

na masę serową (wszystkie składniki muszą być w temperaturze pokojowej):
  • 1 kg twarogu półtłustego lub tłustego, zmielonego minimum dwa razy
  • 5 jajek
  • 100 g masła
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 1 szklanka drobnego cukru

dodatki: 
  • garść świeżych truskawek, pokrojonych na dość grube plasterki
  • czekolada karmelowa (lub np. czekolada biała) + 30 g masła

Przygotowanie:

1. Piekarnik rozgrzewamy do 170 st. C bez termoobiegu.
2. Mikserem ucieramy masło z cukrem na jasną, puszystą masę. Po kolei wbijamy jajka, ciągle miksując.
3. Ciągle miksując, dodajemy po woli, partiami twaróg. a następnie mąki.
4. Na koniec dodajemy do masy serowej bakalie. Masę wylewamy do tortownicy (o średnicy około 22 cm), wyłożonej papierem do pieczenia.
5. Tortownicę z sernikiem wkładamy do rozgrzanego piekarnika i od razu zmniejszamy temperaturę pieczenia do 150 st. C. Sernik pieczemy 1,5 godziny, a następnie studzimy w uchylonym piekarniku, by nie obniżać temperatury zbyt gwałtownie.

Gdy sernik całkiem ostygnie, dekorujemy go polewą karmelową i truskawkami.

Sernik najlepiej przed podaniem schłodzić. Mój spędził całą noc w lodówce.

Smacznego!

PS. Miłego poniedziałku!!!



poniedziałek, 18 maja 2015

sernik wiedeński



Ten sernik przygotowywałam już jakiś czas temu, gdy przyjechała do mnie moja kuzynka. Właściwie wszystkie składniki miałam w domu, więc postanowiłam ją zaskoczyć. Nie zajęło mi to dużo czasu, ponieważ przygotowanie tego sernika wiedeńskiego jest banalnie proste. Inspiracją dla tego sernika była strona www.mojewypieki.com, ale oczywiście nie byłabym sobą, gdybym czegoś nie dodała.

Sernik wiedeński jest - moim zdaniem - najlepszym z tych serowych ciast. Zero spodu, 100 % sera w serze. Kwintesencja sernika w prostej odsłonie.

PS. Mój sernik przygotowany został z 1/2 porcji składników, bo tyle miałam twarogu. Jeśli upieczecie sernik ze ilości składników  podanych poniżej, ciasto będzie wyższe i bardziej okazałe.


Składniki:
  • 1 kg twarogu półtłustego lub tłustego, zmielonego minimum dwa razy
  • 5 jajek
  • 100 g masła
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 1 szklanka drobnego cukru
  • garść płatków migdałowych, uprażonych wcześniej na suchej patelni
  • opcjonalnie - garść rodzynek
  • polewa czekoladowa - przygotowana ze 100 g czekolady mlecznej i 50 g masła (wszystko roztapiamy i mieszamy do gładkości)
 Uwaga! Wszystkie składniki muszą być w temperaturze pokojowej.


Przygotowanie:

1. Piekarnik rozgrzewamy do 170 st. C bez termoobiegu.
2. Mikserem ucieramy masło z cukrem na jasną, puszystą masę. Po kolei wbijamy jajka, ciągle miksując.
3. Ciągle miksując, dodajemy po woli, partiami twaróg. a następnie mąki.
4. Na koniec dodajemy do masy serowej bakalie. Masę wylewamy do tortownicy (o średnicy około 22 cm), wyłożonej papierem do pieczenia.
5. Tortownicę z sernikiem wkładamy do rozgrzanego piekarnika i od razu zmniejszamy temperaturę pieczenia do 150 st. C. Sernik pieczemy 1,5 godziny, a następnie studzimy w uchylonym piekarniku, by nie obniżać temperatury zbyt gwałtownie.

Ostudzony sernik dekorujemy polewą czekoladową.

Smacznego!

wtorek, 6 stycznia 2015

sernik z brzoskwiniami



Taki prosty w przygotowaniu sernik kojarzy mi się z dzieciństwem. Jest lekko staromodny. I mimo, że w kuchni nie przepadam za "oldskulowymi" przepisami ten akurat przynosi przyjemne wspomnienia.

Dodałam do masy serowej brzoskwinie z puszki, bo o tej porze o świeże wyjątkowo trudno. Ale jak tylko pojawią się w sklepach (szczególnie uwielbiam te polskie), to na pewno upiekę sernik jeszcze raz.


Składniki:
  • 1 kg białego sera (gotowego sera do serników lub kilkukrotnie zmielonego twarogu)
  • 3/4 szklanki cukru
  • 6 żółtek
  • 6 białek
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • ulubione bakalie: w moim przypadku garść płatków migdałowych
  • 3 brzoskwinie (6 połówek), o tej porze roku brzoskwinie z syropu, porządnie odsączone na sitku, pokrojone w kostkę
  • szczypta soli
+ cukier puder do posypania


Przygotowanie:

1. Żółtka ubijamy z cukrem na puszystą, prawie białą masę. Dodajemy do nich ser i wszystko dokładnie mieszamy.
2. Do powstałej masy dodajemy mąkę ziemniaczaną, płaską łyżeczkę proszku do pieczenia. Mieszamy, a na koniec dodajemy brzoskwinie i płatki migdałowe.
3. Białka ze szczyptą soli ubijamy na sztywną pianę i powoli dodajemy do masy serowej, delikatnie mieszając.
4. Całą masę sernikową przekładamy do tortownicy wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą lub wyłożonej papierem pergaminowym.
5. Sernik pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 170 st. C przez około 1 godzinę. Po upieczeniu sernik zostawiamy do całkowitego ostygnięcia w piekarniku,już wyłączonym, z uchylonymi drzwiczkami, by nie opadł.
6. Ciasto dekorujemy cukrem pudrem już po wystygnięciu.
Smacznego! 

PS. Bono mówi wam "cześć!" :)


wtorek, 16 grudnia 2014

sernik dyniowy na pierniczkowym spodzie



Dominika, zwyciężczyni ostatniego sezonu Master Chefa, w finałowym odcinku przygotowała sernik, który oczarował całe jury. Skoro wszystkim smakował, postanowiłam, że upiekę go także. Niestety, przepis, który znalazłam na stronie Master Chefa był cholernie niedokładny. Pierwszy składnik - ricotta - ilość - kubeczek. No i zaczęły się schody, jak duży ten kubeczek? 250 g czy 500 g? Dlatego przerobiłam przepis pod siebie.


Składniki:
  • 500 g twarogu do serników (ricotty nie kupiłam na moim osiedlu, więc wykorzystałam klasyczny twaróg)
  • szklanka musu z dyni (obraną dynię kroimy na kawałki wielkości ok. 2 cm x 2 cm, układamy na blaszce i pieczemy w temp. 200 st. do miękkości, po upieczeniu pozostawiamy do ostygnięcia i blendujemy z 2 łyżkami śmietanki kremówki)
  • 2,5 łyżki cukru
  • 1 łyżka cukru z prawdziwą wanilią (przepis na cukier znajdziecie tutaj: cukier z prawdziwą wanilią)
  • 2 białka jajek
  • 2 żółtka
  • szczypta soli
+ na spód: pierniczki (dwie garście) + około 50 g roztopionego masła


Przygotowanie:

1. Pierniczki blendujemy na proszek. Dodajemy roztopione masło, mieszamy i wykładamy na dno formy, w której przygotujemy sernik. uklepujemy i odstawiamy do lodówki na chwilę.
2. Żółtka miksujemy z cukrem na puszystą, prawie białą masę. Dodajemy ser i mus z dyni, cukier waniliowy i sól, wszystko mieszamy.
3. Białka ubijamy z odrobiną soli na sztywno. Dodajemy je do masy serowo - dyniowej, stopniowo, delikatnie mieszając. Masę wylewamy na przygotowany wcześniej pierniczkowy spód.
4. Formę z naszym sernikiem wstawiamy do większej formy, wlewamy do niej wrzątek tak, aby woda sięgała do połowy wysokości formy.
5. Pieczemy około 45 minut w temperaturze 160 st. C. Z wierzchu sernik ma być ścięty, ale w środku pozostanie luźniejszy.

Po upieczeniu pozostawiamy do całkowitego ostygnięcia, dzięki temu będzie zwarty. Chociaż na ciepło ma konsystencję jedwabistego musu i także smakuje bosko :)

Smacznego!

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

sernik na zimno z malinami, jeżynami i likierem Baileys



Ten pyszny, zimny sernik będzie świetnym zakończeniem letniego obiadu. Możecie przygotować go dzień wcześniej i pozostawić na noc w lodówce. Jestem pewna, że zarówno wy, jak i wasi goście będą zaskoczeni niebanalnym smakiem sernika, który uzyskamy dodając odrobinę likieru Baileys.


Składniki:

na spód:
  • 200 g herbatników zbożowych typu digestive
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 70 g masła
na masę serową:
  • 500 g twarogu na serniki
  • 100 g cukru pudru
  • 250 ml śmietanki kremówki, bardzo zimnej
  • 5 łyżeczek żelatyny, rozpuszczonej w 70 ml gorącej wody
  • 1 łyżeczka naturalnego ekstraktu waniliowego lub cukru waniliowego
  • 150 ml likieru Baileys
  • 200 g malin i jeżyn

Przygotowanie:

1. Masło roztapiamy z czekoladą w kąpieli wodnej. Herbatniki kruszymy i mieszamy z roztopioną czekoladą. Okrągłą formę wykładamy folią spożywczą, wysypujemy herbatniki i dokładnie uklepujemy. Wstawiamy do lodówki na czas przygotowywania masy serowej.
2. Mikserem mieszamy ser z cukrem, ekstraktem waniliowym i likierem na gładki krem. Łączymy masę z żelatyną, uważając przy tym, by nie powstały grudki. Śmietanę ubijamy na sztywno i porcjami dodajemy do masy serowej, mieszając delikatnie (nie używamy już miksera, wystarczy łyżką). Dodajemy owoce i delikatnie mieszamy, by nie uszkodzić ich struktury.
3. Masę serową wykładamy na przygotowany wcześniej spód, wygładzamy i odstawiamy do lodówki na kilka godzin, by sernik stężał.

Przed podaniem, wyciągamy sernik na 10 minut, by nabrał wyższej temperatury.

Smacznego!

poniedziałek, 14 lipca 2014

podwójnie jagodowy sernik na zimno



Ten podwójnie jagodowy sernik na zimno będzie wspaniałym ukoronowaniem letniego obiadu. Ja przygotowałam go jako zwieńczenie imprezy na świeżym powietrzu. Polecam, nie jest zbyt słodki, ale naprawdę pyszny!


Składniki:

spód:
  • 250 g ciasteczek zbożowych typu "digestive"
  • 75 g masła (roztopionego)
masa serowa:
  • 450 g jogurtu greckiego
  • 300 g serka homogenizowanego naturalnego o obniżonej zawartości tłuszczu
  • 120 g cukru pudru
  • 24 g żelatyny
  • 200 ml śmietanki kremówki 36 %, porządnie schłodzonej
  • 400 g świeżych jagód
masa mascarpone:
  • 100 g serka mascarpone
  • 3 - 4 łyżki świeżych jagód
  • około 2 łyżek cukru

Przygotowanie:

przygotowanie spodu:

1. Ciasteczka całkowicie kruszymy. Możecie to zrobić w robocie kuchennym albo tłuczkiem do mięsa (przekładamy ciasteczka do woreczka plastikowego i rozładowujemy swoje napięcie - uderzając z całej siły :)).
2. Ciasteczka mieszamy z roztopionym masłem, układamy w tortownicy, wygładzamy i uklepujemy.
3. Odstawiamy do lodówki na około pół godziny. W tym czasie przygotowujemy masę serową.

przygotowanie masy serowej:

1. Serek homogenizowany i jogurt grecki mieszamy z cukrem pudrem.
2. Żelatynę rozpuszczamy w 1/4 szklanki wrzącej wody. Dokładnie mieszamy, by nie było grudek. Do żelatyny dodajemy stopniowo (po łyżeczce), cały czas mieszając, 2 łyżeczki masy serowo - jogurtowej. Tak przygotowaną żelatynę dodajemy do pozostałej masy serowo - jogurtowej i porządnie mieszamy.
3. Śmietankę kremówkę ubijamy na sztywno i delikatnie dodajemy do masy serowo - jogurtowej. Mieszamy i odstawiamy do lodówki na około 5 - 7 minut, by masa lekko stężała, zanim dodamy jagody. Uwaga, masa tężeje błyskawicznie!
4. Po tym czasie do masy dodajemy jagody, delikatnie mieszamy i wykładamy wszystko na przygotowany wcześniej spód. Wygładzamy i wstawiamy do lodówki na około godzinę.


przygotowanie masy z mascarpone:

1. Serek mascarpone, jagody i cukier blendujemy wszystko na gładko. Powstałą masę wykładamy na zastygnięty już sernik. 

Gotowe, możemy podawać!

Smacznego!

środa, 28 maja 2014

potrójnie truskawkowy sernik na Dzień Mamy



Specjalnie z okazji Dnia Mamy postanowiłam przygotować coś wyjątkowego. Wyjątkowo pysznego i wyjątkowo prostego.

Ponieważ uwielbiam produkty sezonowe, nie wyobrażałam sobie, by nie skorzystać z tych owoców, które dzisiaj są najpyszniejsze. Moje ukochane truskawki już pojawiły się na straganach, więc wybór był oczywisty.

Ten pyszny, delikatny sernik na pewno zachwyci wszystkie MAMY!


Składniki:

mus truskawkowy:
  • około 400 g truskawek, umytych, bez szypułek
  • 2 łyżeczki żelatyny, rozpuszczonej w 40 ml wrzącej wody
  • cukier puder (ilość zależy od was)
masa serowa:
  • 300 g twarogu śmietankowego na serniki lub w wersji "odchudzonej" - serka homogenizowanego 0 % tłuszczu
  • 100 ml śmietanki kremówki 36 %
  • cukier puder (ilość, tak jak przy musie truskawkowym, zależy od was)
  • 3 łyżeczki żelatyny, rozpuszczonej w 60 ml wrzącej wody
  • około 400 g truskawek (dużą garść tych ładniejszych zostawiamy w całości, resztę blendujemy)

Przygotowanie:

przygotowanie musu truskawkowego:

1. Ponieważ sernik jest warstwowy, zaczynamy przygotowania od warstwy truskawkowej. Truskawki miksujemy blenderem na gładko, dodajemy cukier w ilości, którą uznacie za słuszną. Prawda jest taka, że truskawki bywają mniej lub bardziej słodkie, a i gusta są różne. Truskawki z cukrem miksujemy i ciągle mieszając dodajemy rozpuszczoną żelatynę.
2. Małą, okrągłą tortownicę wykładamy folią spożywczą i wylewamy mus truskawkowy. Tortownicą uderzamy lekko o blat lub stół, by usunąć nadmiar powietrza. Wstawiamy do lodówki na około godzinę, by mus stężał.

przygotowanie masy serowej:

1. Masę serową przygotowujemy wtedy, gdy mus truskawkowy stężał.
2. Ser miksujemy ze zblednowanymi truskawkami i cukrem pudrem. Dodajemy bardzo powoli żelatynę, ciągle miksując, tak, by ser się nie zważył.
3. Śmietankę ubijamy i delikatnie dodajemy do masy serowej. Mieszamy.
4. Masę wykładamy na wyciągnięty z lodówki mus truskawkowy, a do środka wkładamy całą garść przygotowanych wcześniej całych truskawek.
5. Odstawiamy sernik do lodówki do całkowitego stężenia.

Gotowy sernik wykładamy delikatnie na duży talerz, możemy ozdobić borówkami lub innymi owocami i gotowe!

Smacznego!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...