Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiśnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiśnie. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 lutego 2018

espresowy deser: wiśnie + jogurt + bezy



Szukacie pomysłu na ekspresowy deser walentynkowy? Nie macie ochoty na długie godziny spędzone w kuchni, a chcecie sprawić komuś ogromną radość? Nie macie piekarnika, a chcecie poczęstować ukochaną osobę czymś pysznym? Jeśli na którekolwiek z tych pytań, odpowiedzieliście twierdząco, ten ser jest dla was!

Uwaga! Ze względu na to, że bezy szybko nasiąkają, najlepiej złożyć deser tuż przed podaniem. Ale możemy poszczególne części (wiśnie i jogurt) przygotować wcześniej i tylko przełożyć do pucharków czy szklanek w ostatniej chwili.


Potrzebujemy (na 2 porcje):
  • około pół opakowania mrożonych wiśni/malin/truskawek lub innych owoców (ja lubię wiśnie, bo są kwaśne i świetnie łączą się ze słodkimi bezami)
  • 1 kubek greckiego jogurtu
  • cukier waniliowy (najlepiej przygotowany samodzielnie, przepis tutaj, a jeśli nie macie, kupcie ten z prawdziwą wanilią)
  • bezy (po 2 - 3 na osobę)
  • 1 płaska łyżeczka mąki ziemniaczanej

 Przygotowanie:

1. Mrożone owoce przekładamy do rondelka. Dolewamy około 1/4 szklanki wody i czekamy, aż owoce się zagotują. Gdy zaczną wrzeć, do kubka wsypujemy mąkę ziemniaczaną i dolewamy 1/4 szklanki zimnej wody. Mieszamy i wlewamy do owoców. Szybko mieszamy i - gdy znów zaczną wrzeć - odstawiamy z ognia. Zostawiamy do przestygnięcia.

2. Jogurt mieszamy z cukrem waniliowym, do smaku. Ja nie lubię, gdy jest zbyt słodki, ale to wam powinien smakować.

3. Na dno szklanek, kieliszków lub pucharków wkładamy część wiśni. Na to jogurt i pokruszona w dłoni beza. Czynność powtarzamy.

Smacznego! Happy Valentinesday!

wtorek, 22 października 2013

babeczki czekoladowo - serowe z wiśniami



Pomysłów na babeczki i muffiny mam prawdopodobnie tyle, ile jest dni w roku. Wiem, że stałam się odrobinę monotonna i przygotowuję babeczki zbyt często, dlatego póki co kończę z nimi. Zaczynam walczyć z innymi deserami, a do babeczek wrócę za jakiś czas.

Tym razem przygotowałam babeczki dwukolorowe z warstwą czekoladową z wiśniami i warstwą białą - sernikową. Są naprawdę pyszne i warte grzechu :)


Potrzebujemy:

warstwa czekoladowa:
  • 100 g mąki 
  • 100 g cukru (ja użyłam brązowego) 
  • 4 czubate łyżki gorzkiego kakao 
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia 
  • 2 jajka 
  • 100 g roztopionego masła 
  • wiśnie bez pestek (świeże lub z syropu) około 300 g
warstwa serowa:
  • 300 g sera twarogowego zmielonego jak na sernik 
  • 2 łyżeczki mąki 
  • 5 łyżek cukru 
  • 2 białka jajek

Przygotowanie:
1. Piekarnik nagrzewamy do 180 st. C bez termoobiegu.
2. Przygotowujemy warstwę czekoladową. Wszystkie składniki (oprócz wiśni) mieszamy (mikserem lub trzepaczką) bardzo dokładnie. Dodajemy wiśnie i mieszamy delikatnie z czekoladową masą uważając przy tym, by nie zniszczyć struktury owoców.
3. Czekoladową masę przekładamy do papilotek, mniej więcej do 1/3 wysokości.
4. Czas na masę serową. Wszystkie składniki mieszamy energicznie (ja to robię mikserem) na jednolitą masę. Do każdej papilotki dodajemy masę serową. Babeczki nie rosną spektakularnie, więc masy serowej możemy dodać prawie do krawędzi papilotek.
5. Babeczki pieczemy około 25 - 30 minut. Najlepiej po 25 minutach sprawdzić patyczkiem, czy się upiekły. Jeśli nie, dajmy im jeszcze kilka minut. Gotowe!

Ja do tych babeczek przygotowuję jeszcze gęstą, wiśniową polewę. Gotuję 8 łyżek syropu z wiśni z 3 łyżkami cukru na małym ogniu do czasu aż płyn dwukrotnie zmniejszy swoją objętość i stanie się gęsty. Takim syropem polewam ostudzone babeczki i są jeszcze smaczniejsze :)

Smacznego!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...