Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mleko skondensowane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mleko skondensowane. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 czerwca 2018

najprostsze ciasto kokosowe


Dziś przepis na naprawdę dziwne, ale pyszne i ekspresowe ciasto kokosowe. Chodzi o to, że pieczemy taki a'la "biszkopt", a zaraz po wyciągnięciu zalewamy go polewą i czekamy, aż całkowicie ją wchłonie. Takie ciasto po ostygnięciu jest rozpływające się w ustach. Naprawdę dobre. Poza tym, jego przygotowanie trwa około 30 minut, więc jest to także przepis dla zapracowanych albo takich, którzy właśnie sobie przypomnieli, że za pół godziny mają gości. 

Przyznam, że nie wiem, jak to ciasto będzie smakowało następnego dnia, tzn. czy dalej będzie takie delikatne i aksamitne. Nie zdążyłam sprawdzić. Moi goście zjedli wszystko od razu, a większość prosiła o dokładkę.

Przepis na to ciasto zobaczyłam jakiś czas temu na Facebooku, w jakimś linku sponsorowanym, nie pamiętam jakim. Spisałam podstawowe składniki, ale ilość cukru wydawała mi się dość przerażająca. Bo i cukier w cieście i w mleku skondensowanym. Zmniejszyłam proporcje o połowę, ale i tak jest to ciasto dla fanów naprawdę słodkiego.


Składniki:

ciasto:
  • 200 g mąki pszennej
  • niepełna szklanka cukru
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • 200 ml mleka kokosowego 
  • 100 ml mleka
  • 4 duże jajka z chowu na wolnym wybiegu
  • 100 g roztopionego masła
polewa:
  • 200 ml mleka kokosowego
  • 200 ml mleka skondensowanego słodzonego
  • 50 ml mleka
+ wiórki kokosowe do posypania ciasta


Przygotowanie:

1. Piekarnik rozgrzewamy do 180 st. C bez termoobiegu.

2. W dużej misce ubijamy razem (można mikserem albo trzepaczką) żółtka z cukrem. Dodajemy mleko kokosowe, mleko, proszek do pieczenia i mąkę. Mieszamy do połączenia składników. Na koniec wlewamy do ciasta przestudzone, roztopione masło i jeszcze raz mieszamy.

3. Białka ubijamy na sztywną pianę. Partiami, po dużej łyżce dodajemy do ciasta i delikatnie mieszamy. Ciasto wylewamy na blaszkę, wyłożoną papierem do pieczenia.

4. Pieczemy 20 - 30 minut (czas zależy od wielkości blaszki i grubości ciasta). Najlepiej po 20 minutach sprawdzić patyczkiem, czy ciasto jest upieczone. Jeśli wyciągniemy suchy patyczek, ciasto jest gotowe. Jeśli będzie oblepiony przez ciasto, pieczemy jeszcze kilka minut.

5. Gotowe ciasto wyciągamy z piekarnika.

6. Możemy przygotować polewę. Wszystkie składniki mieszamy i wylewamy na gorące ciasto. Drewnianym patyczkiem nakłuwamy ciasto jak najgęściej, żeby wchłonęło polewę. Na koniec posypujemy ciasto wiórkami kokosowymi. Tak przygotowane ciasto pozostawiamy do przestygnięcia.

Smacznego!

sobota, 3 września 2016

tarta z kremem z mleka skondensowanego



Ostatnia słodka tarta, która pojawiła się na blogu wywołała niemałe zamieszanie. Przyznaję, że już dawno nie miałam tak wielu odsłon. Dlatego idąc za ciosem pokażę wam jeszcze jeden sposób, by uszczęśliwić swoich bliskich (i siebie) albo rozkochać kogoś do nieprzytomności.

Słodki, pyszny krem z mleka skondensowanego idealnie komponuje się z gorzkim, czekoladowym ciastem kruchym. Do tego owoce i można oszaleć. Naprawdę warto.

Acha, zapomniałam wam powiedzieć, że jak zwykle przerobiłam po mojemu przepis znaleziony w internecie. Tak już mam, nie umiem stosować się do zasad :)


Składniki:

spód:
  • 300 g kruchych ciasteczek (ja wykorzystałam petit beurre)
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 50 g masła
  • szczypta soli (tak, tak! soli!)

krem (składniki na krem muszą być bardzo zimne; najlepiej, by chłodziły się minimum 24 h w lodówce; nieschłodzone składniki spowodują, że krem się nie "zwiąże" i pozostanie płynny):
  • 250 g serka mascarpone
  • 250 ml słodzonego mleka skondensowanego
+ ulubione (najlepiej lekko kwaskowate) owoce


Przygotowanie:

1. Zaczynamy od przygotowania spodu.W rondelku rozpuszczamy masło. Do gorącego wrzucamy połamaną na kawałki czekoladę, mieszając, by rozpuściła się całkowicie.
2. Herbatniki kruszymy, dodajemy sól i mieszamy z rozpuszczoną czekoladą. Powstałe okruchy przesypujemy do formy na tartę (wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej masłem) i wciskamy w dno i na boki formy. Uklepujemy i wyrównujemy dokładnie. 
3. Tak przygotowany spód odstawiamy do lodówki na minimum godzinę.

4. Serek mascarpone i mleko skondensowane przekładamy do miski i ubijamy mikserem tak długo, aż powstanie gęsty krem. 

5. Krem wykładamy na schłodzony spód i odstawiamy do lodówki na minimum 3 godziny albo do czasu, gdy krem stężeje.

6. Na wierzch tarty wykładamy owoce i gotowe!

Proste, prawda?

Smacznego!

szyszkin-ciągle-pichci ☺

źródło przepisu: www.mojewypieki.com
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...