Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jabłka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jabłka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 marca 2018

proste ciasto z połówkami jabłek



Kilka dni temu służbowo spotkałam się z koleżanką z dziecięcych lat, dla której poszukiwałam domu do wynajęcia. Oglądając nieruchomość, kręcąc się po kuchni powiedziała tak: "Ale tu nie ma spiżarni! Jak ja się pomieszczę, skoro w obecnym domu spiżarnia ma około 8 m2?!". 

Zainspirowało mnie to do tego, by napisać o tym, co warto mieć zawsze w spiżarni, nawet tej najmniejszej. Moja to czterdziesto - centymetrowa szafka z ikei. Przede wszystkim staram się uzupełniać na bieżąco zapasy mąki, cukru, cukru pudru czy mąki ziemniaczanej. Gdy coś się kończy, zapisuję na kartce, przyklejam do lodówki i przy następnych zakupach uzupełniam braki. Tych kilka składników pozwala z dodatkiem jajek i jakiegoś tłuszczu przygotować smaczny deser, gdy goście niezapowiedzianie zadzwonią do drzwi. W spiżarni mam zawsze także zapas pomidorów, ciecierzycy i tuńczyka w puszkach, słoiki z oliwkami i kaparami - bo to idealne składniki szybkiego obiadu. Był czas, że kupowałam jak szalona, a moja czterdziesto - centymetrowa szafka pękała w szwach. Dzisiaj podchodzę do tego bardziej racjonalnie, ale zawsze mam "na stanie" jakiś makaron, kasze, dobrą oliwę i ocet.

Dzisiejsze ciasto, do którego przymierzałam się tygodniami, ale zawsze brakowało albo masła, albo jabłek, to właśnie taki przepis, do którego składniki właściwie zawsze mam w spiżarni. No może poza masłem i jabłkami. Do jego przygotowania wykorzystałam kwaśną śmietanę (bo akurat stała w lodówce), ale świetnie sprawdzi się serek kanapkowy typu philadephia albo jogurt naturalny.


Potrzebujemy (na małą blachę):
  •  około 4 - 5 twardych, kwaskowatych jabłek (zależy od wielkości jabłek)
ciasto:
  • 2 szklanki mąki pszennej + odrobinę do podsypania
  • łyżka cukru pudru
  • płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  •  jajko
  • 100 g miękkiego masła
  • około 75 g gęstej kwaśnej śmietany (lub serka śmietankowego albo jogurtu naturalnego)
lukier:
  • łyżka śmietany
  • cukier puder (około szklanki)

Przygotowanie:

1.  Piekarnik rozgrzewamy do 180 st. C bez termoobiegu.

2. Składniki na ciasto szybko zagniatamy. Dzielimy na dwie części. Pierwszą rozwałkowujemy i wykładamy na dno blaszki. 

3. Jabłka obieramy, przekrajamy na połówki i usuwamy gniazda nasienne. Układamy na rozwałkowanym cieście, wgłębieniem do dołu.

4. Pozostałą część ciasta rozwałkowujemy i układamy na jabłkach. Przy bokach lekko dociskamy.

5. Pieczemy około 40 minut do czasu, aż ciasto ładnie się zarumieni.

6. W międzyczasie ze śmietany i około szklanki cukru pudru przygotowujemy lukier. Lukrem pokrywamy wyciągnięte, jeszcze gorące ciasto.

Gotowe ciasto z lukrem odstawiamy do całkowitego ostygnięcia i już :)

Smacznego!

sobota, 10 lutego 2018

szybki placek z jabłkami z patelni

 


Czasem zdarza się tak, że dania powstają przez przypadek. U mnie często przypadek wynika z lenistwa. Tak było z tym plackiem. Zostałam poproszona o zrobienie pełnoziarnistych pankejków z jabłkami. Wybrałam mąkę pełnoziarnistą, dla zdrowia, ale niestety zabrakło mi już energii, by smażyć małe placki. Wylałam więc na patelnię całe ciasto na raz i liczyłam na to, że ciasto się zetnie. Ścięło się, a cały placek wyszedł naprawdę smaczny! 

Jeśli szukacie błyskawicznego deseru, dosłownie w 10 - 15 minut, polecam wam ten przepis! Warto!


Składniki:
  • 2 jajka
  • 3/4 szklanki mleka
  • 3 czubate łyżki miodu lub innego "słodzika" (np. syropu z agawy lub syropu klonowego)
  • 2 łyżki oleju bezzapachowego roślinnego (rzepakowego lub kokosowego)
  • czubata łyżeczka sody oczyszczonej
  • około 1 - 1,5 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
  • szczypta soli
  • cynamon
  • 3 jabłka, obrane ze skórki i pokrojone w kostkę 

Przygotowanie:

1. Jajka mieszamy szybko trzepaczką z mlekiem, miodem i olejem. Dodajemy sodę, szczyptę soli i stopniowo, cały czas mieszając, mąkę. Chodzi o to, by uzyskać konsystencję gęstej śmietany, może odrobinę bardziej gęstą. 

2. Pokrojone jabłka wrzucamy do ciasta i mieszamy.

3. Patelnię teflonową rozgrzewamy i wylewamy ciasto. Nie potrzebujemy tłuszczu, dodaliśmy olej do ciasta. Smażymy placek na niewielkim ogniu, aż urośnie i zauważymy po podważeniu, że ładnie się zarumieniło.

4. Teraz musimy obrócić ciasto na drugą stronę. Można to zrobić klasycznie, jak placki ziemniaczane, ale ponieważ ciasto jest duże i łatwo je złamać, lepiej zastosować inny sposób. Patelnię przykrywamy dużym talerzem i odwracamy, ostrożnie by się nie poparzyć. Powoli zsuwamy z powrotem na patelnię.

5. Smażymy jeszcze chwilę, aż placek zarumieni się z drugiej strony.

6. Gotowe ciasto przekładamy na duży talerz lub deskę i posypujemy cynamonem, a jeśli lubicie słodsze desery cynamonem wymieszanym z cukrem pudrem.

Ten placek najlepiej smakuje na ciepło, prawie zaraz po przełożeniu na talerz :)

Smacznego!

czwartek, 14 grudnia 2017

placuszki na kefirze




To, że uważam, że wszelkiego rodzaju placki, racuchy i naleśniki z dodatkiem świeżych owoców to moje ulubione weekendowe śniadanie, pisałam już wielokrotnie, więc nie będę się powtarzać. Po prostu pokażę wam kolejny przepis! Tym razem głównym dodatkiem do placuszków jest kefir, który nadaje im niepowtarzalnego, lekko kwaskowatego smaku. Spróbujcie koniecznie!


Składniki:
  • 200 g mąki pszennej
  • 2 duże jajka
  • 2 łyżki cukru
  • 30 g masła (roztopionego) + ekstra do smażenia
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szklanka kefiru
  • 2 jabłka, obrane i pokrojone w półplasterki
+ cukier puder do posypania gotowym placuszków lub np. miód lub syrop klonowy


Przygotowanie:

1. Mąkę z proszkiem do pieczenia przesiewamy do miski. Dodajemy cukier. 
2. W drugiej misce mieszamy trzepaczką jajka z kefirem i roztopionym masłem. Powstałą miksturę wlewamy do sypkich składników i szybko mieszamy. Na koniec wrzucamy do ciasta pokrojone jabłka i jeszcze raz szybko mieszamy.
3. Na rozgrzaną patelnię teflonową wlewamy łyżką ciasto (około 2 łyżek) i rozprowadzamy, by placuszki chociaż odrobinę przypominały okręgi :) Smażymy partiami z dwóch stron na złotobrązowy kolor, na niewielkim ogniu.
 
Uwaga! Zanim zaczniemy smażyć kolejną partię placuszków, wycieramy patelnię ręcznikiem papierowym (ostrożnie, żeby się nie poparzyć!) i dopiero wtedy wykładamy kolejną porcję ciasta!

Placuszki podajemy gorące z odrobiną cukru pudru lub np. miodu lub syropu klonowego!
Smacznego!

środa, 8 listopada 2017

ryż zapiekany z jabłkami



Dla niektórych wspaniałe wspomnienie z dzieciństwa, dla innych przekleństwo i koszmar. Ja uwielbiam, ale np. moja przyjaciółka nawet nie chce myśleć o tym, że mogłaby go zjeść. Ryż zapiekany z jabłkami. Mi kojarzy się z ciocią Kazią, która przygotowywała najlepszy ryż, kiedy byłam dzieckiem. Mięciutki ryż, lekko kwaskowate jabłka i chrupiąca skórka. Do tego kilka łyżek kwaśnej śmietany to niezapomniany smak, który tutaj - w tym poście -postanowiłam wam przybliżyć.

Składniki:

  • szklanka ryżu (ja wykorzystałam jaśminowy, bo bardzo lubię jego aromat, ale może to być najzwyklejszy biały ryż)
  • 2 szklanki mleka
  • cukier
  • łyżeczka cukru waniliowego (przepis na domowy cukier waniliowy znajdziecie tutaj )
  • 6 dużych, kwaśnych jabłek
  • sok z 1/2 cytryny
  • łyżka masła
  • cynamon (około 1 łyżeczki)
  • 2 łyżki bułki tartej
+ do podania: kwaśna śmietana lub jogurt naturalny


Przygotowanie:

Do garnka wlewamy mleko i wsypujemy ryż. Doprawiamy cukrem i cukrem waniliowym do smaku. Przykrywamy i doprowadzamy do zagotowujemy. Trzeba mleka z ryżem pilnować, bo nie dość, że może wykipieć, to jeszcze może się przypalić. Warto ryż kilka razy zamieszać. Gdy tylko mleko się zagotuje, wyłączamy ogień pod garnkiem. Tak pozostawiamy, pod przykryciem oczywiście, na około 12 - 15 minut. To mój ulubiony sposób gotowania ryżu, dzięki czemu się nie rozgotowuje i jest naprawdę pyszny.

W międzyczasie jabłka obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Skrapiamy sokiem z cytryny i mieszamy. Dzięki temu jabłka nie zbrązowieją i pozostaną apetycznie jasne.

Na dużej patelni rozgrzewamy masło. Wrzucamy jabłka i smażymy wszystko, aż zmiękną i odparują. Na koniec doprawiamy jabłka cynamonem i cukrem do smaku, pamiętając jednak, że ryż jest słodki, więc warto zachować równowagę i nie przesładzać jabłek.

Piekarnik rozgrzewamy do 180 st. C bez termoobiegu.

Gotowy ryż dzielimy na dwie części i jedną wykładamy na dno naczynia żaroodpornego. Na to układamy jabłka i drugą warstwę ryżu.

Wierzch posypujemy bułką tartą i pieczemy około 20 - 25 minut.

Ryż najlepiej smakuje na ciepło!

Smacznego!

wtorek, 29 listopada 2016

szarlotka rozmarynowa


Przepisów na klasyczną szarlotkę znajdziecie w internecie tysiące. Wspaniały przepis na klasyczną domową szarlotkę znajdziecie także tutaj. Nie byłabym sobą, gdybymnie szukała nowych rozwiązań i nowych smaków. Tak jak rozmaryn świetnie komponuje się z ziemniakami czy z dynią,tak samo "lubi się" z jabłkami. Jeśli kiedykolwiek pomyślelibyście o takim połączeniu, pewnie widzielibyście danie wytrwane. A kuku, postanowiłam połaczyć jabłka z rozmarynem w deserze i szczerze wam powiem, że było warto. Może to nieskromne, ale czasem można "przykozaczyć". Niedługo święta, może zaskoczycie rodzinę i znajomych czymś tak nieoczywistym jak szarlotka z rozmarynem?


Potrzebujemy:

kruche ciasto:
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół szklanki cukru pudru
  • 180 g masła, zimnego
  • 3 żółtka
  • łyżka kwaśnej śmietany
  • 3 - 4 gałązki świeżego rozmarynu (same listki)

nadzienie:
  • 6 dużych jabłek, twardych i lekko winnych (w tym przepisie chodzi o to, by jabłka nie rozpadły się całkowicie, ja wykorzystałam ligole), pokrojonych w cienkie półplasterki
  • pół szklanki cukru
  • skórka otarta z 1/2 cytryny
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • pół szklanki bułki tartej
  • 2 - 3 gałązki świeżego rozmarynu

+ do podania: lody waniliowe albo kwaśna śmietana


Przygotowanie:

ciasto:

1. Mąkę, cukier puder i proszek do pieczenia przesiewamy do naczynia. Listki rozmarynu bardzo drobno siekamy lub rozcieramy w moździerzu i dodajemy do suchych składników.
2. Masło kroimy na małe kostki, dodajemy do mąki i ugniatamy szybko dłońmy, aż powstanie kruszonka.
3. Dodajemy żółtka, kwaśną śmietanę i wyrabiamy szybko ciasto. Im szybciej, tym ciasto będzie bardziej kruche.
4. Od ciasta odkrajamy 1/3 części, formujemy obie części w dwie kule, owijamy folią spożywczą. Większą część wkładamy do lodówki, a mniejszą do zamrażarki na 30 - 60 minut. 

nadzienie:

1. Cukier mieszamy z bułką tartą i cynamonem. Skórkę z cytryny drobno siekamy z listkami rozmarynu. Tak samo jak w przypadku rozmarynu wykorzystanego do ciasta, możemygo utrzeć w moździerzu.

2. Po około 30 - 60 minutach wyciągamy ciasto z lodówki. Większy kawałek rozwałkowujemy i wykładamy nim formę, w której będziemypiec ciasto.
3. Jabłka układamy warstwami, jak najściślej. Każdą warstwę posypujemy mieszanką cukru i bułki tartej. 
4. Na wierzch ścieramy ciasto wyciągnięte z zamrażarki na tarce o grubych oczkach.

5. Szarlotkę pieczemy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180 st. C bez termoobiegu przez 45 - 60 minut.

Szarlotkę możemy podawać na zimno, ale najlepiej smakuje na gorąco.

Smacznego ☺

szyszkin-ciagle-pichci

wtorek, 17 marca 2015

szynka pieczona, marynowana w cydrze i rozmarynie



Żebyście nie myśleli, że przeszłam na wegetarianizm bądź weganizm, przedstawiam wam przepis na pyszną szynkę, marynowaną w cydrze i rozmarynie, którą podałam ze smażonymi w miodzie jabłkami. Będzie to świetna alternatywa dla klasycznej pieczeni. Jabłka lubią się z rozmarynem, a wieprzowina lubi się z cydrem. Wszystko tu gra :)

PS. Zamarynujcie mięso dzień wcześniej i odstawcie do lodówki na całą noc. Myślę, że będziecie zachwyceni!


Składniki:
  • szynka wieprzowa, około 1,2 kg
marynata:
  • 300 - 350 ml cydru
  • 3 - 4 gałązki świeżego rozmarynu
  • duża szczypta soli
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 - 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 1 łyżka zimnego masła
  • szczypta świeżo mielonego czarnego pieprzu

+ do podania: kwaśne, twarde jabłka (np. ligole), odrobina miodu, sól i świeżo mielony pieprz


Przygotowanie:

1. Umytą i porządnie osuszoną szynkę wkładamy do dużej miski, zalewamy cydrem, dodajemy miód, gałązki rozmarynu i sól. Miskę przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy do lodówki na minimum 5 - 6 godzin, a najlepiej na całą noc.

2. Przed pieczeniem szynkę wyjmujemy z marynaty i odstawiamy (już nie do lodówki) na około 30 minut, by nabrała temperatury pokojowej.
3. Piekarnik rozgrzewamy do 200 st. C bez termoobiegu. 
4. Na patelni rozgrzewamy olej. 

Uwaga! Pamiętajcie, by - jeśli taką posiadacie - użyć patelni, którą możecie potem wstawić do piekarnika, bez elementów plastikowych. Jeśli takiej patelni nie macie, użyjcie zwykłej, a podsmażone mięso przełóżcie na blaszkę.

5. Mięso bez marynaty, lekko osuszone, podsmażamy szybko, na dużym ogniu z każdej ze stron na złotobrązowy kolor. Dolewamy 1/4 marynaty i wstawiamy do piekarnika.
6. Po wstawieniu szynki do piekarnika, rozgrzewamy piec do 160 st. C i pieczemy 1 godz. 20 min.
7. Po upieczeniu wyciągamy mięso z patelni i pozostawiamy do odpoczęcia na około 15 minut.

8. Teraz możemy przygotować jabłka i sos. Na patelnię wlewamy miód i szczyptę soli i lekko podgrzewamy. Dodajemy obrane i pokrojone w plastry jabłka i podsmażamy z dwóch stron, aż zmiękną.
9. Patelnię, na której piekło się mięso podgrzewamy. Wlewamy kolejną 1/4 marynaty, doprowadzamy do wrzenia i odparowujemy około 1/2 płynu. Wyłączamy ogień, dodajemy zimne masło i mieszamy. Doprawiamy jeszcze odrobiną soli (jeśli jest taka potrzeba) i szczyptą pieprzu.

Mięso kroimy na plastry i podajemy z gorącymi jabłkami i sosem.

Smacznego!

PS. Przestudzone mięso jest świetne na kanapkę!

poniedziałek, 17 listopada 2014

"babeczka" jaglana z jabłkiem i cynamonem



Ostatnio niesamowicie modna kasza jaglana jest przede wszystkim bardzo zdrowa. O jej właściwościach pisałam już jakiś czas temu (więcej informacji znajdziecie tutaj: kasza jaglana), więc nie będę się powtarzać.

Tym razem przygotowałam trochę "oszukane" babeczki z jabłkami. Wszystko bez białego cukru, bez jajek czy mąki. Za to z dodatkiem cynamonu, który poprawia przemianę materii. Taką "babeczkę" możecie zjeść na deser, ale równie dobrze zastąpi ona śniadanie. 


Składniki (na 4 "babeczki"):
  • 3/4 szklanki kaszy jaglanej
  • 4 jabłka (ja wykorzystałam szare renety, bo są lekko kwaskowe i świetnie nadają się do pieczenia), obrane ze skórki i starte na tarce o grubych oczkach
  • cynamon mielony
  • syrop z agawy lub miód (około 1/2 łyżeczki na babeczkę)

Przygotowanie:

1. Kaszę płuczemy, odcedzamy. Zalewamy 2 szklankami wody i gotujemy około 20 minut, aż wchłonie cały płyn. Od czasu do czasu mieszamy, by zapobiec przywieraniu.
2. Foremki na babeczki (najlepiej ceramiczne) napełniamy w następny sposób: na dno wykładamy łyżkę ugotowanej kaszy, uklepujemy, posypujemy cynamonem i polewamy kroplą syropu z agawy bądź miodu, następnie wykładamy warstwę jabłek (około 1/2 jabłka), posypujemy cynamonem. Czynność powtarzamy - kasza, jabłka, kasza.
3. "Babeczki" pieczemy około 30 minut w piekarniku rozgrzanym do temp. 180 st. C bez termoobiegu.

Podajemy na gorąco (moim zdaniem - smaczniej) lub przestudzone do temperatury pokojowej.

Smacznego!

poniedziałek, 7 lipca 2014

proste placuszki z jabłkami



Proste i pyszne placuszki z jabłkami przygotowywała Babcia Uta, gdy byłam mała. Potem, gdy podrosłam i zaczęłam sama rwać się do kuchni, ja przygotowywałam je dla Babci Uty. Obie za nimi przepadałyśmy. I chociaż Babci nie ma z nami już jakiś czas, cały czas zdarza mi się smażyć te obłędne placuszki, a gdy to robię, przypominają mi się wspaniałe, beztroskie czasy.

Uwaga, składniki poniżej podaję w wersji mocno przybliżonej. Możecie dolać więcej mleka, dosypać więcej mąki i też będzie ok. To tak jak z przepisem na naleśniki, tam dodasz, tam odejmiesz i też się uda!


Potrzebujemy:
  • jabłka, twarde i lekko kwaskowate (obrane ze skórki, z wydrążonymi gniazdami nasiennymi, pokrojone na plastry o grubości około 1 cm)
  • 1 duże jajko od kur z wolnego wybiegu
  • około 1/2 szklanki mleka
  • mąka pszenna
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego (przepis na prawdziwy cukier waniliowy znajdziecie tutaj: prawdziwy, domowy cukier waniliowy)
  • olej rzepakowy do smażenia
+ do podania: cukier puder wymieszany z odrobiną cynamonu


Przygotowanie: 

1. Jajko mieszamy z mlekiem. Dodajemy cukier i cukier puder, mieszamy. Na koniec dodajemy mąkę w takiej ilości, by powstała nam gęsta masa, przypominająca konsystencją gęstą kwaśną śmietanę.
2. Na patelni rozgrzewamy olej. Jabłka zanurzamy w cieście, tak by je pokryło, ale nie było go zbyt dużo i smażymy z dwóch stron na niezbyt dużym ogniu, aż się ładnie zarumienią.

Podajemy gorące posypane cukrem pudrem i cynamonem lub przestudzone do temperatury pokojowej (ja uwielbiam te placuszki na zimno!)

Smacznego!

wtorek, 22 kwietnia 2014

placuszki owsiane z jabłkami, cynamonem i kardamonem



Połączenie jabłek z cynamonem jest absolutnie rewelacyjne i każdy je zna. Jednak czy ktoś z was próbował kiedyś połączyć jabłko z kardamonem? Jeśli nie, powinniście żałować i od razu brać się do smażenia. Bo warto. Naprawdę!


Składniki:
  • 1 szklanka płatków owsianych (nie błyskawicznych!)
  • 1/2 szklanki otrębów owsianych
  • 2 łyżki mąki owsianej lub gryczanej
  • 1 duże jabłko, obrane ze skórki i pokrojone w małą kostkę
  • 1/3 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 3 ziarna kardamonu, zgniecione w moździerzu (ewentualnie szczypta kardamonu mielonego)
  • 1 łyżeczka miodu, cukru lub fruktozy
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 mały kubeczek jogurtu naturalnego
  • 2 - 3 jajka z wolnego chowu
  • 4 łyżki mleka
  • 2 łyżki oleju rzepakowego lub np. kokosowego
 + opcjonalnie: cukier puder do posypania lub miód do polania


Przygotowanie:

1. Wszystkie składniki (oprócz jabłek) mieszamy w misce i odstawiamy na około 15 minut, by płatki owsiane napęczniały.
2. Po 15 minutach do ciasta dodajemy pokrojone jabłko, mieszamy i smażymy na niewielkim ogniu (na patelni bez tłuszczu) po około 3 minuty z dwóch stron na złoto - brązowy kolor.

Placuszki podajemy na gorąco, posypane odrobiną cukru pudru lub polane miodem.

Smacznego!

czwartek, 13 marca 2014

tarta z jabłkami i karmelem



Przepis na tę tartę jest chyba jednym z najprostszych, jakie znam. Wystarczy kruche ciasto, kilka dobrej jakości jabłek, odrobina cynamonu i karmel. Chwila przygotowań, chwila pieczenia i piękny cukrowo - cynamonowy aromat rozniesie się po kuchni.



Składniki:

na ciasto:
  • 250 g mąki pszennej 
  • 60 g cukru 
  • 1/4 łyżeczki soli 
  • 150 g schłodzonego i pokrojonego w kostkę masła 
  • 1 jajko 
  • 2 łyżki śmietany kremówki 
na nadzienie:
  • kilka winnych jabłek, obranych ze skórki i pokrojonych w bardzo cienkie plasterki
  • 2 laski cynamonu
  • 1/2 szklanki białego cukru
  • 1/2 szklanki soku jabłkowego
  • 1/3 łyżeczki cynamonu mielonego

Przygotowanie:


Przygotowanie ciasta:

1. Wysypujemy mąkę, cukier i sól na stolnicę. Dodajemy pokrojone masło. Palcami wrabiamy kruszonkę. Dodajemy do niej jajko i śmietankę i zagniatamy. 
2. Gotowe ciasto przykrywamy folią spożywczą i odkładamy do lodówki na co najmniej 30 minut, lecz nie dłużej niż 48 godzin. 

3. Formę, w której będziemy piec tartę (proponuję taką z wyjmowanym dnem) dokładnie natłuszczamy (ja piekę moją tartę w formie podłużnej, więc nie zużyję całego ciasta, z resztek wytnę małe gwiazdki). 

4. Rozwałkowujemy schłodzone ciasto na placek o średnicy większej o 3 - 4 cm od przygotowanej wcześniej formy (jeśli używacie formy okrągłej). 

5. Piekarnik rozgrzewamy do 200 st. C. Ciasto w formie przykrywamy papierem do pieczenia, a następnie obciążamy je specjalnymi ciężarkami do ciast (świetnym zastępcą ciężarków są ziarna fasoli). Chodzi o to by ciasto nie rosło. Ciasto pieczemy około 10 minut, po czym ściągamy ciężarki i pieczemy jeszcze 5 minut. Ciasto musi się ładnie zezłocić.


Przygotowanie nadzienia i pieczenie:

1. Zaczynamy od przygotowania karmelu. Cukier i laski cynamonu wsypujemy na patelnię. Podgrzewamy na niewielkim ogniu aż cukier zacznie się rozpuszczać i ciemnieć. Mieszamy karmel WYŁĄCZNIE potrząsając patelnią (nie za długo, bo straci temperaturę i zmieni się w bryłę).
2. Gdy będzie już całkiem brązowy, ostrożnie wylewamy na patelnię sok jabłkowy (może buchnąć para i bardzo łatwo się poparzyć!), szybko mieszamy łyżką, wyciągamy laski cynamonu i odstawiamy na chwilę do ostygnięcia.
3. Na podpieczonym spodzie ciasta układamy jak najbliżej siebie plasterki jabłek. Posypujemy szczyptą cynamonu i zalewamy tężejącym już karmelem.
4. Tartę pieczemy około 15 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 st. C.
5. Upieczoną pozostawiamy do ostygnięcia (w tym czasie karmel zastygnie) i podajemy!

Smacznego!

sobota, 14 grudnia 2013

zimowe cynamonowe clafoutis z jabłkami



Clafoutis (czyt. klafuti) to klasyczny francuski deser, który nieco przypomina suflet, trochę omlet, a nawet biszkopt. Przygotowanie smacznego clafoutis nie wymaga większej zręczności i umiejętności, jest proste jak przyrządzanie naleśników. Najfajniejsze jest to, że dodatkiem do niego mogą być właściwie wszystkie owoce. Ja używam sezonowych, w lecie - malin, truskawek, wiśni i czereśni, jesienią - gruszek, a zimą, w okresie ogólnie "bezowocowym" - jabłek.

Tym razem przygotowałam zimowe, cynamonowe clafoutis z jabłkami i "pijanymi" suszonymi żurawinami. Żurawiny nasiąknięte rumem są w tym daniu niezwykle ważnym elementem i nie radzę go pomijać. Można ewentualnie zastąpić żurawiny rodzynkami, ale to jedyna ekstrawagancja w zmianie mojego przepisu, na jaki możecie sobie pozwolić. Zaufajcie mi i przygotujcie danie zgodnie z przepisem, a na pewno się nie rozczarujecie.


Składniki:
  • 2/3 szklanki mąki + 2 płaskie łyżki do posypania jabłek 
  • 1/4 szklanki brązowego cukru 
  • 1 łyżka cukru waniliowego (przepis na prawdziwy cukier waniliowy znajdziesz tu: http://szyszkin-ciagle-pichci.blogspot.com/2013/09/pieczone-owoce-pachnace-rumem-i.html) 
  • szczypta soli 
  • 2 łyżki mielonego cynamonu 
  • garść suszonych żurawin (lub jeśli wolicie - rodzynek) 
  • 3 jajka 
  • szklanka mleka 
  • kilka kropel ekstraktu waniliowego (jeśli nie macie pod ręką tego naturalnego na bazie prawdziwej wanilii, pomińcie ten składnik - nie dodawajcie sztucznych aromatów!) 
  • rum 
  • 3 duże jabłka 
  • masło do wysmarowania formy na clafoutis 
  • cukier puder do posypania

Przygotowanie:
1. Na 2 - 3 godziny wcześniej przed przygotowaniem ciasta zalewamy żurawiny rumem (wszystkie żurawiny muszą być całkowicie zanurzone). Chodzi o to, by suszone owoce całkowicie wchłonęły rum.
2. Wszystkie mokre składniki (jaja, mleko i ekstrakt waniliowy) mieszamy w jednej misce.
3. W drugiej misce mieszamy składniki suche: mąkę, cukier, sól i 1 łyżkę cynamonu).
4. Składniki mokre wlewamy do suchych i za pomocą miksera wszystko dokładnie mieszamy na gładką masę. Nie przejmujcie się, że nie będzie zbyt gęsta - taka ma być!).
5. Obrane jabłka kroimy w dość dużą kostkę i wykładamy w wysmarowanej masłem formie. Obtaczamy je 2 łyżkami mąki, łyżką cukru waniliowego i pozostałą 1 łyżką cynamonu. Posypujemy je namoczonymi wcześniej żurawinami. Jabłka zalewamy przygotowanym ciastem.
6. Pieczemy wszystko w piekarniku rozgrzanym do 180 st. C przez 50 - 55 minut aż się ładnie zarumieni.
7. Clafoutis podajemy na gorącą (rozpustnie z gałką lodów waniliowych) lub w temperaturze pokojowej, posypane cukrem pudrem.

Bon appétit!
[Smacznego!]

czwartek, 12 grudnia 2013

gęś pieczona z jabłkami i majerankiem



Polska jest największym producentem gęsi w Europie, a eksport gęsiny, głównie na rynek niemiecki, sięga około 18 – 20 tys. ton rocznie (źródło: http://www.gesina.pl/). Obecnie blisko w 100 % tuszki lub ich elementy trafiają głównie do Niemiec. Małe ilości gęsiny sprzedawane są także do Szwajcarii, Danii oraz Anglii. 

Niesamowita szkoda, że w kraju, w którym produkuje się tyle gęsiny, właściwie się jej nie je. Oprócz tego, że mięso młodych gęsi jest nieprawdopodobnie pyszne i aromatyczne, to jest także bardzo zdrowe. Mięso młodych polskich gęsi owsianych zawiera ponad 23 % białka i niewiele tłuszczu. Ilość tłuszczu sadełkowego odłożonego w jamie ciała gęsi owsianych nie przekracza 5%. Tłuszcz gęsi, dzięki bogactwu nienasyconych kwasów tłuszczowych n-3, zmniejsza ryzyko występowania schorzeń układu naczyniowo-sercowego.

Mam ogromną nadzieję, że gęsina na polskich stołach wróci do łask. W całej Polsce. Póki co powstała akcja "Gęsina na św. Marcina" i w Wielkopolsce w okolicach 11 listopada coraz częściej pojawia się w menu wielu restauracji. Liczę na to, że za kilka lat gęś będzie pojawiała się na naszych talerzach tak samo często jak np. - nie zawsze zdrowy - kurczak.

W szyszkinowej kuchni postanowiłam przygotować gęsinę w sposób bardzo klasyczny. Z jabłkami i majerankiem. Jestem przekonana, że jak raz spróbujecie mięsa gęsi, będziecie je jeść bardzo często.


Składniki:
  • 1 młoda gęś owsiana (moja ważyła około 4 kg) 
  • sól i świeżo mielony pieprz 
  • około 5 łyżeczek suszonego majeranku 
  • kilka kwaśnych jabłek

Przygotowanie:

1. Jeśli wasza gęś była wcześniej zamrożona, powoli rozmrażamy ją w lodówce (najlepiej przez cała noc).
2. Rozmrożoną lub świeżą gęś dokładnie myjemy w środku i na zewnątrz. Usuwamy ewentualne pióra - oczywiście, jeśli takie znajdziecie. Możecie wyrwać je pęsetą lub - tak, jak robiły to nasze babcie - opalić gęś nad gazem.
3. Czystą gęś osuszamy bardzo dokładnie ręcznikiem papierowym. Odcinamy kuper. Nacieramy gęś solą i pieprzem i majerankiem wewnątrz i na zewnątrz. Natrzeć solą i pieprzem - w środku i na zewnątrz. Jeśli mamy czas, najlepiej odstawić gęś w chłodne miejsce na kilka godzin, najlepiej na całą dobę.Jeśli jednak czasu nie macie, odstawiamy gęś na minimum około 1 godzinę.
4. Jabłka myjemy, kroimy na ćwiartki i wycinamy z nich gniazda nasienne. Możecie jabłka obrać, ale ja tego nie robię. Jabłka doprawiamy solą, pieprzem i majerankiem, a następnie nadziewamy nimi naszą gęś. Im więcej zmieścicie jabłek w środku, tym lepiej. Gęś zaszywamy nitką lub wykałaczkami.
5. Piekarnik rozgrzewamy do 150 st. C. Gęś przekładamy do dużej brytfanny i wstawiamy do piekarnika na około 4 godziny. Nie otwierajmy piekarnika zbyt często. Na ostatnie 45 minut, ściągamy pokrywkę i co jakiś czas polewamy gęś wytopionym tłuszczem, by zbyt mocno nie wyschła. Pieczemy aż gęś ładnie się zarumieni.


 6. Upieczoną gęś podajemy np. z pyzami drożdżowymi lub z kluskami kładzionymi, na które przepis znajdziecie tutaj: http://szyszkin-ciagle-pichci.blogspot.com/2013/11/boeuf-strogonoff-z-kluskami-kadzionymi.html.


Uwaga! Nie wylewajcie tłuszczu, który wytopił się z gęsi podczas pieczenia. Przecedźcie go przez sitko, przełóżcie do słoiczka i odstawcie do lodówki. Ten tłuszcz jest idealny do podsmażania np. ziemniaków. Pycha.


Smacznego! 

poniedziałek, 9 grudnia 2013

owsianka z jabłkiem, miodem i cynamonem



W teorii wszyscy wiemy, że śniadanie jest najważniejszym posiłkiem w ciągu całego dnia. W praktyce bardzo często rezygnujemy ze śniadania głównie ze względu na brak czasu. Postanowiłam zmienić swoje nawyki żywieniowe (czyli śniadanie o 11 czy 12) i pochyliłam się nad tematem zdrowych i pożywnych śniadań, jedzonych naprawdę o poranku. 

Przygodę ze zdrowymi śniadaniami zaczęłam od owsianki. Temat ten nie był mi zupełnie obcy, ale bardzo odległy, ponieważ do tej pory owsianki kojarzyły mi się z bezsmakową "breją" o kolorze betonu. Przepraszam, wiem, że nie brzmi to najlepiej, ale naprawdę nie miałam przyjemnych wspomnień. Postanowiłam to zmienić i przygotowałam owsiankę, która jest nie tylko zdrowa, ale - o dziwo! - także pyszna. 

Jeśli macie ochotę, możecie wykorzystać inne składniki niż jabłko. W kolejnych postach pokażę wam inne propozycje. Nie da się ukryć, że pokochałam owsianki tak bardzo, że jem je właściwie codziennie. I wam też polecam!


Składniki:

podstawowe składniki na owsiankę:
  • płatki owsiane
  • mleko (ja użyłam 0,5 %, ale jeśli wolicie bardziej tłuste, to nie ma problemu)
  • woda przegotowana

dodatki:
  • jabłko starte na tarce o grubych oczkach
  • miód
  • cynamon
  • orzechy (w moim przypadku orzechy laskowe - takie akurat miałam w spiżarni), pestki słonecznika lub dyni

+ opcjonalnie: rodzynki


Przygotowanie:


1. Mleko z wodą w proporcji pół na pół doprowadzamy do wrzenia. Dodajemy płatki owsiane i mieszamy aż wszystko ładnie zgęstnieje. Uwaga, ilość płatków zależy od ilości mleka - to oczywiste, ale ich ilość zależy także od waszych upodobań. Niektórzy wolą owsiankę bardziej płynną, ja wolę gęstą. Także dosypujcie płatki do mleka stopniowo, aż uzyskacie odpowiednią gęstość. Jeszcze jedno - płatki owsiane pęcznieją, więc owsianka gęstnieje powoli.
2. Gdy uzyskamy już odpowiednią konsystencję, dodajemy miód i cynamon. Mieszamy i wyłączamy ogień. Teraz jest czas, by dodać starte jabłko. Dodajemy i mieszamy.
3. Owsiankę wykładamy do miseczek, posypujemy wszystko obficie orzechami i ziarnami słonecznika, polewamy kropelką miodu i podajemy. Koniecznie na gorąco!

Smacznego!

wtorek, 19 listopada 2013

apple pie na cieście z mąki pełnoziarnistej

 


Apple pie to prawdziwa klasyka, jeśli chodzi o amerykańskie desery. Kruche ciasto z górą jabłkowego nadzienia z aromatem cynamonu znajdziecie w każdym barze i w każdym domu za Oceanem.

Moja wersja apple pie powstała jesienią, gdy nadmiar jabłek w spiżarni nie dawał mi spokoju i obawiałam się, że za chwilę będę musiała je wyrzucić. Ciasto kruche zrobiłam na bazie mąki pełnoziarnistej z bardzo prostej przyczyny, nie miałam akurat mąki pszennej. Wyszło smacznie i odrobinę "zdrowiej". Polecam wszystkim!


Składniki:

ciasto:
  • 400 g mąki pełnoziarnistej + odrobina do podsypania
  • szczypta soli
  • 2 łyżki cukru
  • 250 g masła
  • łyżka octu jabłkowego
  • 6 łyżek zimnej wody
nadzienie:
  • 5 jabłek do pieczenia o winnym smaku, np. cortland lub Granny Smith
  • 100 g cukru
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 2 łyżki rumu (opcjonalnie)
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • łyżeczka cynamonu
 + dodatkowo: 1 jajko i cukier do posypania

Przygotowanie:

1. Zaczynamy od przygotowania ciasta, które musi odpocząć w lodówce około pół godziny. Wysypujemy mąkę, sól i cukier na stolnicę. Dodajemy pokrojone w kostkę masło. Palcami wyrabiamy kruszonkę. Dodajemy do niej ocet i wodę i zagniatamy. Gotowe ciasto przykrywamy folią spożywczą i odkładamy do lodówki na około 30 minut, lecz nie dłużej niż 48 godzin. 
2. Gdy ciasto odpoczywa, możemy przygotować owoce. Jabłka obieramy, dzielimy na ćwiartki, wykrajamy gniazda nasienne i kroimy na dość duże kawałki. Chodzi o to, żeby pod wpływem temperatury nie zrobiła nam się jabłkowa papka.
3. Piekarnik rozgrzewamy do 180 st. C. 
4. Pokrojone jabłka skrapiamy sokiem z cytryny i rumem i dokładnie mieszamy. Następnie dodajemy cukier, cynamon i mąkę i jeszcze raz mieszamy, by wszystko dokładnie oblepiło owoce.
5. Formę, w której będziemy piec nasz placek dokładnie natłuszczamy. 
6. Schłodzone ciasto dzielimy na 2 nierówne części. Obie wałkujemy na dwa cienkie okrągłe placki. 
7. Większym plackiem wykładamy formę. Wysypujemy jabłka i lekko uklepujemy. Druki rozwałkowany kawałek ciasta kroimy na paski o szerokości około 1,5 cm. Paski ciasta układamy na jabłkach "w kratkę".
8. Jajko rozbijamy widelcem i smarujemy kratkę z ciasta. Posypujemy ciasto cukrem i wstawiamy do piekarnika.
9. Nasze apple pie pieczemy około godzinę, aż ładnie się zarumieni. 

Podajemy na ciepło lub schłodzone do temperatury pokojowej. Możemy podać z kulką lodów waniliowych. Będzie smakować bosko!

Smacznego!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...