Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rukola. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rukola. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 sierpnia 2015

makaron z pesto z pistacji i rukoli z zielonymi warzywami



Smutno mi. Zawsze w sierpniu, pomimo upałów, czuję, że lato dobiega końca. Jeszcze kilka tygodni temu o godzinie 20 było jasno i słonecznie, teraz zaczyna być buro i szaro. Dni są krótsze, noce chłodniejsze, zaraz zaczną spadać liście z drzew. Właściwie - przez tegoroczne upały - już zaczęły. Gdybym była uczniem, za kilkanaście dni musiałabym wracać do szkoły, a jako że nie jestem, zaraz w mieście zaczną się z powrotem korki, bo uczniowie do szkół pójdą, a za chwilę wrócą też studenci. W związku z moją coroczną sierpniową melancholią nie chce mi się gotować. Na dodatek ciągle jest gorąco, co oczywiście mnie ogromnie cieszy, ale także powoduje, że nie chce mi się "odpalać garnków i innych piekarników". I chociaż próbuję się zmusić - naprawdę próbuję - to do kuchni mnie nie ciągnie. 

Pesto z pistacji i rukoli (z resztą jak każde inne pesto) z ulubionym makaronem to dobry pomysł na szybki obiad, przy którego przygotowaniu nie spędzimy połowy dnia w kuchni. Chociaż świetnie smakuje także bez makaronu, więc może dzisiaj zjem je po prostu na chrupiącej grzance? Zawsze jeden garnek mniej do mycia, a i temperatury w kuchni nie będę podnosić.


Składniki (dla 2 - 4 osób):
  • ulubiony makaron (ja wybrałam pełnoziarniste spaghetti)
  • łyżka nasion słonecznika, uprażonych wcześniej na suchej patelni
  • kilka różyczek brokułów
  • garść świeżej zielonej fasolki szparagowej
  • kilka zielonych szparagów
Uwaga! Zielone warzywa, które wybrałam, możecie zastąpić innymi, np. zielonym groszkiem, młodym bobem, cienkimi plasterkami cukinii... Na co akurat macie ochotę!

pesto z pistacji i rukoli (składniki na mały słoiczek):
  • około 100 g pistacji bez łupinek
  • 2 - 3 garście świeżej rukoli
  • 1/3 świeżej ostrej zielonej papryczki (jeśli nie lubcie pikantnych smaków, to pomińcie ten składnik)
  • 1/2 ząbku czosnku
  • 1 czubata łyżka świeżo startego parmezanu
  • około 100 ml oliwy z oliwek dobrej jakości
  • sól i świeżo mielony czarny pieprz

Przygotowanie:

1. Makaron gotujemy al dente w dużej ilości osolonej wody.
2. Warzywa gotujemy, ja przygotowałam moje w parowarze. Ważne, by pozostały chrupiące i nie straciły swojego pięknego koloru, dlatego jeśli gotujecie je w garnku, wrzućcie je dopiero do wrzątku i nie przykrywajcie garnka!
3. Pistacje prażymy na suchej patelni przez kilka minut, uważając, by się nie przypaliły.
4. Wszystkie składniki na pesto ucieramy w moździerzu lub - w wersji dla wygodnych - miksujemy na gładko za pomocą blendera.
5. Ugotowany makaron odcedzamy, mieszamy z kilkoma łyżkami pesto i podajemy z zielonymi warzywami i odrobiną nasion słonecznika.

Smacznego!

PS. Jeśli nie wykorzystacie całego pesto, przełóżcie do słoiczka, a na wierzch wylejcie kilka kropel oliwy z oliwek. Dzięki temu, że oliwa przykryje pesto, dłużej zachowa ono świeżość.

czwartek, 14 maja 2015

sałata z rostbefem i pieczarkami



Po kilku wegańskich i wegetariańskich przepisach w ostatnich dniach przyszedł czas na coś z mięsem. Tym razem z rostbefem wołowym, szybko grillowanym. Rostbef to jeden z najsmaczniejszych, a może nawet najsmaczniejszy kawałek wołowiny. Zwarty, soczysty a jednocześnie bardzo delikatny nadaje się zarówno do długiego pieczenia, jak i szybkiego smażenia na rozgrzanym grillu.

W tej sałacie główne skrzypce gra oczywiście mięso, ale dodatki są równie ważne - słone kapary, słodkie cienkie plastry marchewki, ostry sos chrzanowy. Wszystko tu gra i smakuje świetnie!


Składniki (dla 2 - 3 osób):
  • rostbef o grubości około 1.5 cm
  • około 200 g pieczarek, pokrojonych na połówki lub ćwiartki
  • 1 marchewka, pokrojona w bardzo cienkie plastry za pomocą obieraczki do warzyw
  • kapary
  • około 1 łyżki pestek dyni
  • mix liści sałat (w moim przypadku były to liście szpinaku i rukoli)
  • 1 łyżka oleju rzepakowego
  • 2 ząbki czosnku
  • sól i świeżo mielony pieprz
dressing chrzanowo - koperkowy:
  • 2 żółtka
  • 1 łyżeczka cukru pudru
  • sok z cytryny
  • chrzan
  • około 1 łyżki posiekanego świeżego koperku
  • sól i świeżo mielony pieprz


Przygotowanie:

1. Umyte i osuszone mięso grillujemy na bardzo gorącej patelni grillowej. Z dwóch stron po około 5 minuty. W międzyczasie mięsa nie nakłuwamy, a obracamy na drugą stronę dopiero po kilku minutach. Obracamy zawsze szczypcami, nigdy widelcem. Zgrillowane mięso przekładamy na deskę, by odpoczęło około 10 minut.

Uwaga! Tym razem miałam ochotę na mięso wysmażone, ale jeśli wolicie krwiste, skróćcie czas smażenia!

2. Na suchej patelni prażymy pestki dyni. Po chwili zaczną się lekko rumienić, wtedy ściągamy je z patelni.
3. Na tą samą patelnię wlewamy olej i od razu wrzucamy czosnek, pokrojony na mniejsze kawałki. Gdy olej będzie już gorący wrzucamy pieczarki i smażymy kilka minut, aż się zarumienią i zmniejszą objętość. Doprawiamy solą i świeżo mielonym czarnym pieprzem.
4. Żółtka i cukier puder ubijamy, aż powstanie kogel - mogel. Dodajemy odrobinę soku z cytryny i kilka łyżeczek chrzanu. Dodajcie tyle chrzanu, ile lubicie. Na koniec doprawiamy dressing solą, pieprzem i koperkiem.

5. Gdy mięso odpocznie, a pieczarki będą już gotowe możemy "składać" sałatę. Nie robimy tego wcześniej, by pod wpływem temperatury sałata nie zwiędła i pozostała chrupiąca. Na liściach sałaty układamy plasterki marchewki, pieczarki, kapary i pestki dyni. Doprawiamy dressingiem, a na wierzchu układamy plastry rostbefu.

Smacznego!

środa, 20 listopada 2013

sałata z wątróbką i krwistoczerwonym malinowym sosem



Sałatka z wątróbką, czerwonym grejpfrutem, awokado, parmezanem i z krwistoczerwonym sosem malinowym to propozycja nie tylko dla fanów wątróbki. Doskonale wiem, że wątróbka ma tyle samo zwolenników co przeciwników. Podawana w przedszkolach twarda jak podeszwa, gumowata i niesmaczna prawdopodobnie pozostawiła u wielu głęboki uraz. Jeśli nie jesteście w stanie nawet myśleć o wątróbce, a co dopiero ją przygotowywać, spróbujcie zrobić tę sałatę z innym rodzajem mięsa: z polędwicą wołową, wieprzową lub nawet z kurczakiem. Wyjdzie równie smaczna. A tym, którzy ogólnie mięsa nie uznają, proponuję zrobić tę sałatę w wersji wega, też będzie super!


Czego potrzebujemy?
  • kilka kawałków świeżej wątróbki drobiowej
  • 2 czerwone grejpfruty obrane ze skórki, podzielone na cząstki, pozbawione białych, gorzkich błonek
  • garść płatków parmezanu (najlepszy sposób na uzyskanie płatków parmezanu to skrobanie sera za pomocą obieraczki do warzyw)
  • 1 awokado
  • duża garść sałaty roszponki
  • duża garść rukoli
  • duża garść endywii (wszystkie sałaty można zastąpić tą, którą lubicie lub akurat macie pod ręką np. sałatą lodową - ważne tylko, by ją grubo pokroić)
  • garść świeżych malin (lub np. truskawek lub jeżyn)
  • 1 łyżka masła klarowanego lub oleju roślinnego
  • chlust mocnego alkoholu (można użyć nalewki, whisky, brandy lub koniaku)
  • sok z jednej cytryny bądź limonki
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • 2 łyżki oliwy z oliwek najlepszej jakości
  • sól i świeżo mielony pieprz do smaku
  • szczypta cukru

Przygotowanie:

1. Wszystkie rodzaje sałaty dokładnie płuczemy, osuszamy za pomocą ręcznika papierowego i wykładamy na duży półmisek. Ja osobiście sałaty nie rwę, lubię duże liście, które ładnie prezentują się na talerzu.
2. Awokado kroimy w grubą kostkę (oczywiście bez skóry i pestki) i wkładamy do miseczki. Zalewamy obficie sokiem z jednej cytryny i delikatnie mieszamy. Dzięki temu awokado się nie utleni i zachowa swój kolor.
3. Teraz przygotujemy sos: maliny (lub inne owoce) blendujemy na gładką masę. Dodajemy ocet balsamiczny, oliwę z oliwek, sól i pieprz i jeszcze chwilę miksujemy. Sosu należy spróbować, jeśli jest zbyt kwaśny, można dodać szczyptę cukru (nie mówię ile, ponieważ wszystko zależy od tego, jak słodkie są owoce). Sos najlepiej przetrzeć jeszcze przez sito, by pozbyć się pestek z owoców.
4. Czas na przygotowanie wątróbki. Dokładnie ją myjemy i wycieramy do sucha. NIE SOLIMY! Posolona wątróbka staje się twarda jak podeszwa i ogólnie niejadalna. Na dużej patelni rozgrzewamy masło lub olej roślinny i smażymy wątróbkę z dwóch stron przez kilka minut (około 3 - 4). Po tym czasie wlewamy na patelnię chlust mocnego alkoholu i czekamy aż całkowicie wyparuje. Następnie należy sprawdzić, czy wątróbka się usmażyła. Najlepiej wyciągnąć jeden kawałek na deskę i przekroić. Jeśli nie ma krwi, jest gotowa. Jeśli widzimy krew - podsmażamy jeszcze chwilę. Usmażoną wątróbkę możemy doprawić solą i świeżo mielonym pieprzem. Gdy delikatnie przestygnie kroimy wątróbkę na dość duże kawałki.
5. Możemy układać wszystko na półmisku. Na sałaty wykładamy lekko ostudzone kawałki wątróbki. Na to kładziemy awokado (odlewamy sok z cytryny - nie będzie nam już potrzebny), cząstki grejpfruta i płatki parmezanu.
6. Całość skrapiamy sosem malinowym, jednak najlepiej zrobić to tuż przed podaniem. Gotowe!

Smacznego!

wtorek, 8 października 2013

zdrowa sałatka z kaszy pęczak



Kasze dostarczają naszemu organizmowi wielu cennych składników odżywczych. Są źródłem białka i błonnika pokarmowego, a także doskonałym źródłem witamin z grupy B. To właśnie witaminy z gruby B odpowiadają m.in. za prawidłowe funkcjonowanie naszego układu nerwowego, łagodzą objawy stresu i polepszają nastrój, a nawet poprawiają pamięć.

Kasze dostarczają nam również składników mineralnych, głównie magnezu, fosforu i potasu. Kasze są wskazane dla osób mających problemy z układem krążeniowo - naczyniowym. W kaszach znajdują się także wapń, żelazo, miedź, mangan oraz cynk i krzem, czyli m.in. pierwiastki zwiększające odporność organizmu, poprawiające stan skóry, włosów i paznokci.

Należy jednak pamiętać, że kasze są wysokokaloryczne (320 - 350 kalorii na 100 gram produktu) i tak jak wszystko, należy je spożywać z umiarem oraz łączyć możliwie z jak największą ilością warzyw. Jednak wysoka zawartość błonnika i stosunkowo niski indeks glikemiczny sprawia, że posiłek zawierający kaszę jest bardzo sycący i na długo zaspokaja głód.

Moja sałatka z kaszy pęczak z wędzonym kurczakiem oraz warzywami z dodatkiem aromatycznej rukoli w zastępstwie dla natki pietruszki to propozycja na zdrowe i bardzo sycące, ale przede wszystkim smaczne drugie śniadanie lub lunch. Spróbujcie, a będziecie przygotowywać ją bardzo często! Do dzieła!


Czego potrzebujemy?
  • 200 g ugotowanej kaszy pęczak 
  • 2 wędzone udka kurczaka, obrane ze skóry i pokrojone w kostkę 
  • 1 długi ogórek zielony, obrany ze skóry i pokrojony w kostkę 
  • 1 zielona papryka (lub inna o jakimkolwiek kolorze), umyta i pokrojona w kostkę 
  • 1 puszka czerwonej fasoli, odsączonej z zalewy 
  • 1 puszka kukurydzy, odsączonej z zalewy 
  • 1/2 pęczka szczypioru, umytego i drobno posiekanego 
  • duża garść rukoli,  umytej i drobno posiekanej 
  • 2 małe lub 1 duży jogurt naturalny 
  • 1 łyżeczka musztardy 
  • sól i świeżo mielony pieprz
opcjonalnie:
  • 1/2 pęczka koperku, umytego i drobno posiekanego 
  • 1/2 pęczka natki pietruszki, umytej i drobno posiekanej 
  • 1 łyżka majonezu (dla tych, którzy nie są na wiecznej diecie i nie liczą kalorii)

Przygotowanie:

1. Niezbyt skomplikowane przygotowanie: wszystkie składniki mieszamy, doprawiamy solą i pieprzem, pamiętając przy tym, że wędzony kurczak zazwyczaj jest dosyć słony. Gotowe! Proste, prawda?

Smacznego!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...